{"id":44,"date":"2013-07-08T23:24:36","date_gmt":"2013-07-08T21:24:36","guid":{"rendered":"http:\/\/www.jerzyjastrzebowski.pl\/?p=44"},"modified":"2013-07-08T23:26:17","modified_gmt":"2013-07-08T21:26:17","slug":"koniec-zartow","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/www.jerzyjastrzebowski.pl\/?p=44","title":{"rendered":"Koniec \u017cart\u00f3w"},"content":{"rendered":"<div style=\"width: 260px\" class=\"wp-caption alignleft\"><img loading=\"lazy\" title=\"\u017ar\u00f3d\u0142o: Nieznane\" alt=\"\" src=\"http:\/\/grafik.rp.pl\/g4a\/215459,13467,9.jpg\" width=\"250\" height=\"170\" \/><p class=\"wp-caption-text\">\u017ar\u00f3d\u0142o: Nieznane<\/p><\/div>\n<p><b>JAK NAS WIDZ\u0104, JAK NAS PISZ\u0104: Wej\u015bcie Polski do NATO to nie tylko zwrot strategiczny; to r\u00f3wnie\u017c prze\u0142om w postrzeganiu Polski i Polak\u00f3w przez Zach\u00f3d.<\/b><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>Koniec \u017cart\u00f3w<\/strong><\/p>\n<p><b>RYS. JANUSZ KAPUSTA<\/b><\/p>\n<p><b>JERZY JASTRZ\u0118BOWSKI<\/b><\/p>\n<p><b> Podszed\u0142 do mnie kolega z radia kanadyjskiego, pomedytowa\u0142 chwil\u0119 i wyrzuci\u0142 z siebie: Jerzy, czy ci twoi rodacy serio my\u015bl\u0105 o wej\u015bciu do NATO? Tak po prostu &#8211; chc\u0105 wej\u015b\u0107? W buciorach do klubu d\u017centelmen\u00f3w?. Kolega by\u0142 Anglikiem-emigrantem, rodowity Kanadyjczyk nie zdoby\u0142by si\u0119 na podobne chamstwo.<\/b><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><b> <\/b>By\u0142 listopad 1993 roku. W Brukseli Lech Wa\u0142\u0119sa z Andrzejem Olechowskim bili g\u0142ow\u0105 w mur, domagaj\u0105c si\u0119 umieszczenia na porz\u0105dku dziennym sprawy rozszerzenia Sojuszu na wsch\u00f3d.<\/p>\n<p>Gdy dzi\u015b dobiega ko\u0144ca proces akcesyjny, warto rzuci\u0107 okiem na ogromn\u0105 drog\u0119, jak\u0105\u015bmy odbyli i na przeszkody w psychice ludzi Zachodu, jake\u015bmy pokonali. Obecny wizerunek Polski i Polak\u00f3w jest ju\u017c zdumiewaj\u0105co r\u00f3\u017cny od tego, jaki zasta\u0142em na pocz\u0105tku moich w\u0119dr\u00f3wek przez Ameryk\u0119 P\u00f3\u0142nocn\u0105 ponad dwadzie\u015bcia lat temu, i wci\u0105\u017c zmienia si\u0119 na korzy\u015b\u0107.<\/p>\n<p>Specjalist\u00f3w przedmiotu &#8211; socjolog\u00f3w i politolog\u00f3w &#8211; uprzedzam, \u017ce nie znajd\u0105 niczego naukowego w poni\u017cszych impresjach, notowanych na gor\u0105co w ci\u0105gu tych lat. Znajd\u0105 samo \u017cycie.<\/p>\n<p><b>Kpiny z Polak\u00f3w<\/b><\/p>\n<p><b> <\/b>W lipcu 1976 roku prowadzi\u0142em pierwsze zaj\u0119cia ze studentami letniej szko\u0142y dziennikarstwa na Uniwersytecie Stanu Minnesota w Minneapolis. Temat &#8211; wp\u0142yw program\u00f3w Radia Wolna Europa na kszta\u0142towanie si\u0119 \u015bwiadomo\u015bci politycznej w PRL. Po kr\u00f3tkim odczycie, pytania i odpowiedzi. Jeden ze student\u00f3w pyta, czy wiem, co to s\u0105 polskie \u017carty (Polish jokes) i czy chcia\u0142bym jeden z ostatnich us\u0142ysze\u0107. Na sali chichot, ja sk\u0142adam si\u0119 do odpowiedzi, gdy nagle opiekun grupy, nie\u017cyj\u0105cy ju\u017c profesor Don Brown, interweniuje w spos\u00f3b ostry, wr\u0119cz brutalny, przerywaj\u0105c chichot i moj\u0105 odpowied\u017a. Brown powiedzia\u0142 mi p\u00f3\u017aniej: Ty nie mia\u0142e\u015b wyczucia sytuacji. On zada\u0142 to pytanie w celu o\u015bmieszenia go\u015bcia z Polski. Znam tego studenta.<\/p>\n<p>Gdy wr\u00f3ci\u0142em na ten sam uniwersytet jesieni\u0105 1980 roku, pytania koncentrowa\u0142y si\u0119 ju\u017c na Solidarno\u015bci. Jeden ze student\u00f3w wprawi\u0142 mnie w zak\u0142opotanie pytaj\u0105c, czy znam osobi\u015bcie ludzi o nazwiskach Lek Waleza, D\u017cejsek Kuron i Adam Micznik. Wp\u0142yw papie\u017ca oraz ludzi Solidarno\u015bci w dzie\u0142o budowania nowego wizerunku Polak\u00f3w, nie o\u015bmieszanych pom\u00f3wieniami o ignorancj\u0119 i brak higieny osobistej, wydawa\u0142 si\u0119 g\u00f3rowa\u0107 nad wspomnieniami o dawnych falach imigracji biednego ch\u0142opstwa z Galicji. W poprzednich pokoleniach, w cz\u0119\u015bci USA &#8211; zw\u0142aszcza w okolicach Buffalo i Chicago &#8211; oraz w zachodniej Kanadzie by\u0142o w obiegu ohydne przezwisko Bohunk. Czym w pod\u0142ej polszczy\u017anie by\u0142 \u017cyd\u0142ak, jako przezwisko \u017byda, tym w angielszczy\u017anie owych okolic by\u0142 Bohunk, dla okre\u015blenia Polaka lub w og\u00f3le S\u0142owianina &#8211; niepi\u015bmiennego brudasa, nadaj\u0105cego si\u0119 wy\u0142\u0105cznie do \u0142opaty. W latach powojennych to poj\u0119cie powinno by\u0142o zanikn\u0105\u0107. Lecz stereotypy etniczne zmieniaj\u0105 si\u0119 bardzo powoli. To jest sprawa pokole\u0144.<\/p>\n<p>W styczniu 1988 roku by\u0142em go\u015bciem Uniwersytetu Chicago, gdzie mia\u0142em prowadzi\u0107 podyplomowe seminarium dla student\u00f3w dziennikarstwa. B\u0119d\u0105c w\u00f3wczas wsp\u00f3\u0142pracownikiem krakowskiego Tygodnika Powszechnego, przedstawi\u0142em Tygodnik jako pismo opozycyjne w stosunku do komunistycznej w\u0142adzy, pismo lewicuj\u0105cych katolickich intelektualist\u00f3w. Odpowiedzia\u0142a mi salwa \u015bmiechu. Krztusz\u0105c si\u0119 jeszcze, jeden z grupy student\u00f3w powiedzia\u0142, \u017ce oni bardzo przepraszaj\u0105, lecz wielu z nich wychowa\u0142o si\u0119 w Chicago, i dla nich poj\u0119cie Polaka-katolika-intelektualisty, a w dodatku lewicowego, jest wielowarstwow\u0105 wewn\u0119trzn\u0105 sprzeczno\u015bci\u0105.<\/p>\n<p>Gdy w kilka lat p\u00f3\u017aniej us\u0142ysza\u0142em pytanie, czy Polacy w buciorach zas\u0142uguj\u0105 na wej\u015bcie do NATO, postanowi\u0142em wejrze\u0107 g\u0142\u0119biej w sfer\u0119 stereotypu Polaka w oczach niekt\u00f3rych ludzi Zachodu. Zaprosi\u0142em owego koleg\u0119 Anglika w s\u0142u\u017cbie kanadyjskiej i spyta\u0142em go, jaki obraz S\u0142owianina nosi w sobie starsze pokolenie jego rodak\u00f3w. Timothy jest cz\u0142owiekiem do\u015b\u0107 wykszta\u0142conym, m\u00f3wi biegle po francusku i hiszpa\u0144sku, urodzi\u0142 si\u0119 na Malcie w czasie II wojny, po\u0142ow\u0119 \u017cycia sp\u0119dzi\u0142 w wojsku brytyjskim, obecnie mieszka i pracuje w Kanadzie. Przy tym wszystkim jest, wed\u0142ug mnie, spetryfikowanym nosicielem bardzo starych opinii o ludziach innego pochodzenia ni\u017c brytyjskie. Rozmowa mia\u0142a tak ciekawy przebieg, i\u017c zanotowa\u0142em j\u0105 na gor\u0105co.<\/p>\n<p>&#8211; Tim, jaki obraz S\u0142owian nosz\u0105 w sobie twoi rodacy?<\/p>\n<p>&#8211; S\u0142owian, jakich S\u0142owian?<\/p>\n<p>&#8211; No, na przyk\u0142ad Polak\u00f3w, Rosjan&#8230;<\/p>\n<p>&#8211; Polacy i Rosjanie to przecie\u017c nie S\u0142owianie. S\u0142owianami nazywamy t\u0119 bezkszta\u0142tn\u0105 mas\u0119 narodowo\u015bci, zamieszkuj\u0105cych Ba\u0142kany na po\u0142udnie od Karpat. Oczywi\u015bcie, nie dotyczy to Czech\u00f3w, kt\u00f3rzy s\u0105 Europejczykami w zachodnim stylu. S\u0142owianie zajmuj\u0105 si\u0119 g\u0142\u00f3wnie podrzynaniem sobie garde\u0142.<\/p>\n<p>&#8211; A Polacy i Rosjanie?<\/p>\n<p>&#8211; Przecie\u017c nie powiesz mi, \u017ce Rosjanie s\u0105 S\u0142owianami! Rosjanie to wielki nar\u00f3d. Cokolwiek robi\u0105, dobrego lub z\u0142ego, ma wp\u0142yw na ca\u0142y \u015bwiat.<\/p>\n<p>&#8211; A polski nar\u00f3d?<\/p>\n<p>&#8211; Przykro mi to m\u00f3wi\u0107, i prosz\u0119 &#8211; nie cytuj tego jako mojego pogl\u0105du, ale w\u015br\u00f3d wielu Anglik\u00f3w utar\u0142o si\u0119 przekonanie, \u017ce Polacy to nie nar\u00f3d, lecz ha\u0142astra (rabble). M\u0119\u017cnie si\u0119 bij\u0105, je\u015bli da\u0107 im dobrych oficer\u00f3w. Lecz poza tym&#8230; Przecie\u017c to Polacy byli w historii \u017ar\u00f3d\u0142em ci\u0105g\u0142ych konflikt\u00f3w mi\u0119dzy Rosj\u0105 i Niemcami?<\/p>\n<p><b>Na tym zako\u0144czyli\u015bmy rozmow\u0119.<\/b><\/p>\n<p><b> <\/b>Polacy, jako odwieczne \u017ar\u00f3d\u0142o konflikt\u00f3w, to pogl\u0105d wszczepiony w zachodnioeuropejsk\u0105 my\u015bl m.in. przez Fryderyka Engelsa, kt\u00f3ry pisa\u0142, \u017ce reakcyjnych z natury Polak\u00f3w nale\u017cy wysiedli\u0107 z miast i rozproszy\u0107 na bezludnych terenach, aby uniemo\u017cliwi\u0107 im nacjonalistyczn\u0105 konspiracj\u0119 i powstania, oraz aby umo\u017cliwi\u0107 proletariatom Niemiec i Rosji podanie sobie r\u0105k nad trupem Polski. W Polsce tylko du\u017ce biblioteki maj\u0105 ten tom Engelsa, wydany w male\u0144kim nak\u0142adzie w latach siedemdziesi\u0105tych, w ramach edycji Dzie\u0142 zebranych owego mistrza. Natomiast stereotyp polnische Wirtschaft si\u0119ga znacznie g\u0142\u0119biej w przesz\u0142o\u015b\u0107, przed czasy Hitlera, Bismarcka, Engelsa. W Podr\u00f3\u017cy Inflantczyka z Rygi do Warszawy i po Polsce w latach 1791-1793 Friedrich Schulz opisuje &#8211; przy ca\u0142ej swej sympatii do Polak\u00f3w &#8211; potworny ba\u0142agan po litewskich i polskich wioskach: Wioski s\u0105 do najwy\u017cszego stopnia n\u0119dzne. (&#8230;) Miejscami tylko natrafia\u0142em na \u015blady prawdziwie saskiego i czeskiego gospodarstwa. Odwieczny w\u0105tek: kto lepszy &#8211; Czech czy Lech? &#8211; znajduje zadziwiaj\u0105c\u0105 kontynuacj\u0119 w ostatnim czasie. B\u0119dzie o tym mowa nieco dalej.<\/p>\n<p><b>Pocz\u0105tek zwrotu<\/b><\/p>\n<p><b> <\/b>Jeszcze niedawno, zw\u0142aszcza w\u015br\u00f3d starego pokolenia Amerykan\u00f3w (zar\u00f3wno bia\u0142ych, jak i kolorowych) mo\u017cna by\u0142o napotka\u0107 stereotyp Polaka-katolika, brudnego przyg\u0142upa. Opublikowana w po\u0142owie lat 80. lista preferencji etnicznych (pytano ludzi, kogo chcieliby mie\u0107 za s\u0105siad\u00f3w, i dawano do wyboru ponad pi\u0119\u0107dziesi\u0105t grup rasowo-etnicznych), mia\u0142a na szczycie bia\u0142ych Amerykan\u00f3w-Anglosas\u00f3w, za\u015b po nich w pierwszej dziesi\u0105tce bia\u0142ych Kanadyjczyk\u00f3w, \u017byd\u00f3w ameryka\u0144skich, Brytyjczyk\u00f3w, Francuz\u00f3w, Skandynaw\u00f3w, czarnych Amerykan\u00f3w; pod koniec trzeciej dziesi\u0105tki &#8211; Czech\u00f3w i W\u0119gr\u00f3w, pod koniec pi\u0105tej &#8211; Polak\u00f3w, dalej za\u015b ju\u017c tylko czarnych Jamajczyk\u00f3w i Portoryka\u0144czyk\u00f3w. Jeszcze niedawno spotyka\u0142em dziennikarzy, wierz\u0105cych w goebbelskowsk\u0105 fa\u0142szywk\u0119 filmow\u0105, pokazuj\u0105c\u0105 polskich u\u0142an\u00f3w w 1939 r. pod Krojantami: g\u0142upi Polacy, pr\u00f3buj\u0105cy szablami r\u0105ba\u0107 pancerze niemieckich czo\u0142g\u00f3w. Wierzy\u0142 w t\u0119 wersj\u0119 historii r\u00f3wnie\u017c m\u00f3j znajomy Anglik. Jak potwierdza prof. Norman Davies w rozmowie drukowanej w Plusie Minusie z 14-15 listopada 1998 r., jeszcze niedawno wsp\u00f3\u0142czesny historyczny Times Atlas pokazywa\u0142 pocz\u0105tki Polski nie w Wielkopolsce lub Ma\u0142opolsce, lecz w bagnach Prypeci. Id\u0105c za XIX-wieczn\u0105 nacjonalistyczn\u0105 historiografi\u0105 niemieck\u0105, niekt\u00f3rzy angielscy uczeni zdecydowali, \u017ce dzikusy istotnie musia\u0142y kiedy\u015b wyj\u015b\u0107 z bagien. Wiem, \u017ce profesor Davies nie obrazi si\u0119 za przyczepienie \u0142atki Anglikom. Norman Davies jest Walijczykiem.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>R\u00f3\u017cnie mo\u017cna liczy\u0107 pocz\u0105tek zwrotu w postrzeganiu Polak\u00f3w w Ameryce P\u00f3\u0142nocnej. Najprawdopodobniej nast\u0105pi\u0142 on w drugiej po\u0142owie lat 70. Najpierw w Waszyngtonie pojawi\u0142 si\u0119 Zbigniew Brzezi\u0144ski, p\u00f3\u017aniej w Watykanie &#8211; Karol Wojty\u0142a.<\/p>\n<p>Brzezi\u0144ski by\u0142 przedstawicielem pierwszego pokolenia polskich Amerykan\u00f3w, kt\u00f3re nie czu\u0142o ju\u017c potrzeby mimikry, zmiany swych trudnych s\u0142owia\u0144skich imion i nazwisk w celu wtopienia si\u0119 w t\u0142o. Jeszcze Danowi Rostenkowskiemu rodzice zmienili imi\u0119, aby \u0142atwiej mu by\u0142o przebija\u0107 si\u0119 przez \u017cycie. Elita powojennej Ameryki to &#8211; z etnicznego punktu widzenia &#8211; Amerykanie pochodzenia anglosaskiego, irlandzkiego, w\u0142oskiego i \u017cydowskiego. Brzezi\u0144ski czu\u0142 si\u0119 na tyle mocny intelektualnie, \u017ce nie musia\u0142 si\u0119 maskowa\u0107 i dopasowywa\u0107 do t\u0142a. Brzezi\u0144ski sta\u0142 si\u0119 sygna\u0142em do zmian.<\/p>\n<p>Dalszy ci\u0105g zmian w wizerunku Polak\u00f3w w Ameryce P\u00f3\u0142nocnej mo\u017cna przypisa\u0107 intelektualnemu i zawodowemu poziomowi przynajmniej cz\u0119\u015bci ogromnej fali emigrant\u00f3w z Polski ostatnich dw\u00f3ch dziesi\u0119cioleci. Setki tysi\u0119cy wyp\u0142yn\u0119\u0142y z Polski z wielk\u0105 szkod\u0105 dla kraju. Teraz zaczynaj\u0105 sp\u0142aca\u0107 d\u0142ug. Na Polak\u00f3w mo\u017cna natkn\u0105\u0107 si\u0119 dos\u0142ownie wsz\u0119dzie, w tym w uniwersytetach Harvarda i Yale, uczelniach w Princeton i Toronto. Przyjdzie czas, gdy m\u0142ode pokolenie, zrodzone z owej wielkiej fali emigrant\u00f3w lat 80., zacznie pokazywa\u0107 si\u0119 na \u0142awach parlament\u00f3w. Lecz p\u00f3jd\u017amy dalej.<\/p>\n<p>W ubieg\u0142ym roku z pierwszej r\u0119ki dowiedzia\u0142em si\u0119 o obiedzie w restauracji na Manhattanie. Spotka\u0142o si\u0119 tam czterech m\u0142odych finansist\u00f3w z wielkich dom\u00f3w maklerskich i bank\u00f3w inwestycyjnych: ameryka\u0144skiego Lehman Brothers, japo\u0144skiego Fuji Capital Development Corporation i francuskiego Paribas. Niewa\u017cne, o czym m\u00f3wili, wa\u017cne \u017ce rozmawiali ze sob\u0105 po polsku, cho\u0107 mogliby z r\u00f3wn\u0105 swobod\u0105 m\u00f3wi\u0107 po angielsku. Ktokolwiek zna realia Ameryki i wie, \u017ce tacy ludzie nale\u017c\u0105 do elity tamtejszego spo\u0142ecze\u0144stwa, nie potrzebuje komentarza.<\/p>\n<p><b>Od ekonomii do psychiki<\/b><\/p>\n<p><b> <\/b>Biuletyny agencji Reuters co tydzie\u0144 przynosz\u0105 analizy gospodarczej i finansowej sytuacji Polski. Opinie s\u0105 pochlebne. W jednym tylko tygodniu listopada Reuters cytowa\u0142 z Londynu opinie dom\u00f3w inwestycyjnych i maklerskich Nomura International i Merrill Lynch, SBC Warburg, Salomon Smith Barney i Morgan Stanley (s\u0105 to wszystko zawodnicy \u015bwiatowej wagi ci\u0119\u017ckiej), za\u015b z Warszawy &#8211; CA-IB Securities, Erste Securities i Credit Suisse-First Boston.<\/p>\n<p>Oczywi\u015bcie, mo\u017cna wytkn\u0105\u0107, \u017ce niewielu &#8211; poza specjalistami &#8211; czytuje biuletyny agencji Reuters, ale by\u0142oby to tylko pozornie prawdziwe. Opinie z takich, jak powy\u017csze, \u017ar\u00f3de\u0142 trafiaj\u0105 po pewnym czasie do masowego odbiorcy za po\u015brednictwem dziennikarzy. Na zupe\u0142nych laik\u00f3w s\u0105 te\u017c inne sposoby. Na przyk\u0142ad, na Kanadyjczyk\u00f3w dzia\u0142a argument o polskiej walucie, niegdy\u015b gruntownie o\u015bmieszonej, za\u015b od blisko trzech lat silniejszej od kanadyjskiego dolara. Polskie rezerwy walutowe pod koniec roku by\u0142y o kilka miliard\u00f3w dolar\u00f3w USA wi\u0119ksze od kanadyjskich, zbli\u017caj\u0105c si\u0119 do poziomu rezerw Banku Anglii!.<\/p>\n<p>Oczywi\u015bcie, sk\u0105din\u0105d wiadomo, \u017ce polski z\u0142oty oraz rezerwy walutowe NBP zosta\u0142y napompowane do obecnego poziomu za spraw\u0105 wysokiego oprocentowania kredytu i &#8211; do p\u00f3\u017anej jesieni &#8211; dzi\u0119ki niezwykle restrykcyjnej polityce Rady Polityki Pieni\u0119\u017cnej. Lecz i t\u0119 okoliczno\u015b\u0107 zachodni komentatorzy t\u0142umacz\u0105 na korzy\u015b\u0107 Polski: w ubieg\u0142ym roku por\u00f3wnywali oni ostr\u0105 polityk\u0119 antyinflacyjn\u0105 RPP i kierownictwa NBP do polityki Bundesbanku. W\u015br\u00f3d zachodnich finansist\u00f3w trudno o wi\u0119kszy komplement. Takie opinie, jedna za drug\u0105, id\u0105 w lud, przyczyniaj\u0105c si\u0119 do stopniowej zmiany dawnego wizerunku Polski, jako kraju ba\u0142aganu gospodarczego i szmat\u0142awej waluty.<\/p>\n<p>Nie przypadkiem tak du\u017co miejsca po\u015bwi\u0119cam sprawom, uwa\u017canym przez wi\u0119kszo\u015b\u0107 ludzi za hermetyczne. Prawie wszyscy wiedz\u0105, \u017ce Clinton wygra\u0142 wybory prezydenckie w 1992 roku pod has\u0142em: Gospodarka przede wszystkim, durniu!. Niekt\u00f3rzy pami\u0119taj\u0105, \u017ce tekturk\u0119 z tym has\u0142em przyczepi\u0142 Clintonowi do biurka jego doradca i organizator kampanii, James Carville. Niewielu chyba pami\u0119ta, \u017ce po zwyci\u0119skich dla Clintona wyborach Carville powiedzia\u0142 mu: Je\u015bli istnieje reinkarnacja, to chcia\u0142bym ponownie narodzi\u0107 si\u0119 nie jako prezydent lub papie\u017c, lecz jako rynek obligacji. W\u00f3wczas wszyscy baliby si\u0119 mnie.<\/p>\n<p>Polskie obligacje skarbowe, w przeciwie\u0144stwie do rosyjskich, ukrai\u0144skich, s\u0142owackich, okresowo r\u00f3wnie\u017c czeskich, maj\u0105 dobr\u0105 mark\u0119 na mi\u0119dzynarodowym rynku. W po\u0142owie grudnia ubieg\u0142ego roku Ministerstwo Finans\u00f3w wykupi\u0142o na wt\u00f3rnym rynku nasze obligacje serii Brady&#8217;ego (cz\u0119\u015b\u0107 d\u0142ug\u00f3w okresu Gierka) warto\u015bci 750 milion\u00f3w dolar\u00f3w. By\u0142a to druga tego typu polska operacja rynkowa w ci\u0105gu 18 miesi\u0119cy. Wywo\u0142a\u0142a bardzo pozytywn\u0105 reakcj\u0119, niemal zbiegaj\u0105c si\u0119 w czasie z kolejnym podwy\u017cszeniem stopnia wiarygodno\u015bci kredytowej Polski przez londy\u0144sk\u0105 agencj\u0119 Fitch-IBCA. Po finansowej katastrofie Rosji w sierpniu ub. roku Polska w ci\u0105gu trzech tygodni wynurzy\u0142a si\u0119 z zamieszania rynkowego, jako bezsprzecznie najsolidniejszy finansowo kraj Europy \u015arodkowowschodniej. Nie tylko finansowo najsolidniejszy.<\/p>\n<p>W\u0142a\u015bnie latem zesz\u0142ego roku zauwa\u017cy\u0142em w\u015br\u00f3d zachodnich reporter\u00f3w, komentator\u00f3w, wreszcie r\u00f3wnie\u017c w\u015br\u00f3d polityk\u00f3w, pisz\u0105cych i m\u00f3wi\u0105cych o rozszerzeniu NATO i Unii Europejskiej, charakterystyczny zwrot, kt\u00f3ry pocz\u0105tkowo \u0142atwo by\u0142o uzna\u0107 za freudowsk\u0105 pomy\u0142k\u0119, lecz kt\u00f3ry w ci\u0105gu nast\u0119pnych miesi\u0119cy sta\u0142 si\u0119 norm\u0105.<\/p>\n<p><b>Freudowska pomy\u0142ka<\/b><\/p>\n<p><b> <\/b>Od pocz\u0105tku stara\u0144 Czech, W\u0119gier i Polski o wej\u015bcie do obu organizacji taka w\u0142a\u015bnie alfabetyczna kolejno\u015b\u0107 wymieniania trojga kandydat\u00f3w obowi\u0105zywa\u0142a w tekstach angielskich (Czech Republic, Hungary, Poland), za\u015b W\u0119gier, Polski i Czech w tekstach francuskich (Hongrie, Pologne, Republique Tcheque). Gdy dwa lata temu w Waszyngtonie pyta\u0142em Richarda Perle&#8217;a, by\u0142ego zast\u0119pc\u0119 sekretarza obrony USA ds. bezpiecze\u0144stwa strategicznego, o ocen\u0119 post\u0119pu tych trzech kraj\u00f3w w zbli\u017caniu si\u0119 do standard\u00f3w NATO i Unii, odpowied\u017a by\u0142a jednoznaczna: wed\u0142ug Perle&#8217;a faktyczny post\u0119p pokrywa\u0142 si\u0119 z kolejno\u015bci\u0105 alfabetyczn\u0105 &#8211; od najlepszych Czech, przez dobre W\u0119gry, do niez\u0142ej Polski.<\/p>\n<p>I oto ubieg\u0142ego lata Polska zacz\u0119\u0142a by\u0107 wymieniana na pierwszym miejscu, wbrew alfabetowi i protoko\u0142owi, lecz zgodnie z odczuciami dziennikarzy i polityk\u00f3w.<\/p>\n<p>Zacz\u0105\u0142em zbiera\u0107 depesze agencyjne, aby dysponowa\u0107 dowodami. By\u0142o ich zbyt wiele, aby zachowa\u0107 wszystkie. Wska\u017c\u0119 wi\u0119c jedynie par\u0119 przyk\u0142ad\u00f3w. 6 grudnia, przed spotkaniem ministr\u00f3w spraw zagranicznych NATO, korespondent dyplomatyczny agencji Reuters, Paul Taylor, nada\u0142 z Londynu obszerny materia\u0142, w kt\u00f3rym dwukrotnie &#8211; wbrew kolejno\u015bci przyj\u0119tej w oficjalnych dokumentach &#8211; wymienia\u0142 Poland, Hungary, the Czech Republic. W tydzie\u0144 p\u00f3\u017aniej, w Wiedniu, zebra\u0142 si\u0119 szczyt Unii Europejskiej. Doniesienia zachodnich korespondent\u00f3w opisywa\u0142y sz\u00f3stk\u0119 nowych kandydat\u00f3w, dla oszcz\u0119dno\u015bci miejsca i czasu, jako sze\u015b\u0107 kraj\u00f3w od Polski po Cypr. W czasie listopadowej wizyty w Warszawie kanclerz Austrii okre\u015bli\u0142 Polsk\u0119 jako przyk\u0142ad sukcesu, na kt\u00f3rym winni wzorowa\u0107 si\u0119 pozostali kandydaci do Unii. Londy\u0144ski Economist &#8211; pismo niezwykle opiniotw\u00f3rcze, rozprowadzaj\u0105ce wi\u0119cej egzemplarzy w USA ni\u017c w ca\u0142ej Europie &#8211; uzna\u0142, \u017ce tylko Polsce uda\u0142o si\u0119 do ko\u0144ca ubieg\u0142ego roku wyra\u017anie przezwyci\u0119\u017cy\u0107 gospodarcze dziedzictwo komunizmu. W tym samym czasie londy\u0144ska firma Fitch-IBCA podnios\u0142a po raz kolejny ocen\u0119 kredytowej wiarygodno\u015bci Polski, za\u015b Sejm uchwali\u0142 wprowadzenie warunk\u00f3w pe\u0142nej wymienialno\u015bci z\u0142otego.<\/p>\n<p><b>R\u00f3\u017cni\u0107 si\u0119 pi\u0119knie<\/b><\/p>\n<p><b> <\/b>Naiwno\u015bci\u0105 by\u0142oby twierdzenie, \u017ce dobra koniunktura i wysokie notowania waluty przes\u0105dz\u0105 o nowym wizerunku Polak\u00f3w. To s\u0105 sprawy zmienne. Poza tym, stare wyobra\u017cenia o Polakach bywaj\u0105 pieczo\u0142owicie podgrzewane. New York Times stale publikuje reklam\u0119 polskiej \u017cytni\u00f3wki Belvedere, importowanej do USA: zaro\u015bni\u0119ty ch\u0142op w czapce wecuje ose\u0142k\u0105 kos\u0119 na tle zmierzwionego \u0142anu \u017cyta. Ecce Polonus! Ten\u017ce dziennik nie przepuszcza \u017cadnej okazji, aby ukaza\u0107 obskurantyzm i antysemityzm niekt\u00f3rych Polak\u00f3w na przyk\u0142adzie wojny krzy\u017cowej na o\u015bwi\u0119cimskim \u017cwirowisku. Nowojorczycy \u0142\u0105cz\u0105 si\u0142y z pra\u0142atem Henrykiem Jankowskim, rabinem Avi Weissem i z Kazimierzem \u015awitoniem, aby cofn\u0105\u0107 wizerunek Polski do poziomu roku 1968.<\/p>\n<p>Potrzebne s\u0105 wi\u0119c stale nowe dowody na to, \u017ce Polska sta\u0142a si\u0119 krajem nowoczesno\u015bci, stabilnej demokracji i tolerancji. Koronny dow\u00f3d, przytaczany przeze mnie w rozmowach z ameryka\u0144skimi dziennikarzami, jest zaskakuj\u0105co prosty: premierem katolickiej Polski jest ewangelik, ministrem spraw zagranicznych &#8211; Polak z rodziny \u017cydowskiej, ocalony przez chrze\u015bcijan z zag\u0142ady, szefow\u0105 banku centralnego \u017carliwa katoliczka. Ten argument dzia\u0142a na Amerykan\u00f3w w spos\u00f3b piorunuj\u0105cy, bowiem przywodzi im na my\u015bl ich w\u0142asn\u0105 elit\u0119 w\u0142adzy, w kt\u00f3rej &#8211; jak si\u0119 rzek\u0142o &#8211; rej wodz\u0105 Anglosasi, kojarzeni z protestantyzmem, Amerykanie pochodzenia \u017cydowskiego oraz Amerykanie pochodzenia irlandzkiego i w\u0142oskiego, kojarzeni z katolicyzmem.<\/p>\n<p>Do legendy ju\u017c przesz\u0142o niedawne powiedzenie Jerzego Giedroycia: Polacy to okropny nar\u00f3d. Oczywi\u015bcie, wszystkie narody s\u0105 okropne&#8230;. Donosz\u0119 czytelnikom, \u017ce z p\u00f3\u0142nocnoameryka\u0144skiego punktu widzenia (wewn\u0105trz Polski wygl\u0105da to inaczej) Polacy po prostu r\u00f3\u017cni\u0105 si\u0119, i r\u00f3\u017cni\u0105 si\u0119 nie\u017ale. Przyk\u0142adem takiej r\u00f3\u017cnicy by\u0142y wypowiedzi w czasie natowskiej debaty ratyfikacyjnej w Sejmie.<\/p>\n<p>Minister Bronis\u0142aw Geremek m\u00f3wi\u0142 o wp\u0142ywaniu Polski do bezpiecznego portu, pose\u0142 Jan \u0141opusza\u0144ski by\u0142 przeciw, przywo\u0142uj\u0105c przyk\u0142ady sojuszniczych zdrad w przesz\u0142o\u015bci. Komentatorzy za\u0142amali r\u0119ce. Nies\u0142usznie. W ka\u017cdym demokratycznym parlamencie wyst\u0119puje posta\u0107 Filipa z konopi, urozmaicaj\u0105cego powa\u017cne debaty. Zachodnia opinia przyjmuje opory mniejszo\u015bci, jako spraw\u0119 normaln\u0105. Jednomy\u015blno\u015b\u0107 by\u0142aby raczej sygna\u0142em alarmowym.<\/p>\n<p>Ten\u017ce minister Geremek, wyst\u0119puj\u0105c w ubieg\u0142ym roku w funkcji przewodnicz\u0105cego OBWE, przyczyni\u0142 si\u0119 do wytworzenia klarownego obrazu Polski jako wsp\u00f3\u0142mediatora na europejskiej scenie i zebra\u0142 wiele komplement\u00f3w pod adresem kraju. Jednak w pewnym momencie medialne komplementy zacz\u0119\u0142y przekracza\u0107 zwyk\u0142\u0105 miar\u0119. Gdy 11 listopada wielki kanadyjski dziennik Globe and Mail, do niedawna zaciek\u0142y przeciwnik rozszerzania NATO na wsch\u00f3d i nigdy nie ho\u0142ubi\u0105cy Polak\u00f3w, zamie\u015bci\u0142 jako Wa\u017cne Wydarzenie Dnia kurtuazyjn\u0105 jednozdaniow\u0105 notk\u0119: W Warszawie rozpocz\u0119\u0142y si\u0119 uroczysto\u015bci 80. rocznicy odzyskania przez Polsk\u0119 niepodleg\u0142o\u015bci, oblecia\u0142 mnie strach. Tego rodzaju protokolarne notki rocznicowe bywa\u0142y dotychczas rezerwowane tylko dla mo\u017cnych tego \u015bwiata: USA (4 lipca), ZSRR (7 listopada), Francji (14 lipca). Sk\u0105d Polska w tym towarzystwie?<\/p>\n<p>W ostatnim tygodniu ubieg\u0142ego roku korespondent tygodnika The Economist na Europ\u0119 Wschodni\u0105 (dla Brytyjczyk\u00f3w wci\u0105\u017c jeste\u015bmy na Wschodzie), Matthew Valencia, posun\u0105\u0142 spraw\u0119 do ko\u0144ca. Po wylewnych pochwa\u0142ach pod adresem polskiej gospodarki (najwi\u0119kszy i najdynamiczniejszy rynek inwestycyjny na tym obszarze, daleko za sob\u0105 zostawi\u0142 W\u0119gry, a zw\u0142aszcza Czechy) autor postawi\u0142 zdumiewaj\u0105c\u0105 jak na Brytyjczyka tez\u0119 filozoficzn\u0105: Polska wszechogarniaj\u0105ca etyka katolicka daje temu krajowi instynkt moralny, kt\u00f3rego tak bardzo brak w innych krajach postkomunistycznych. W Polsce jest mniej nieuczciwo\u015bci i protekcji. Gdy polski biznesmen post\u0119puje nieetycznie, przynajmniej wie, \u017ce grzeszy. Nie mo\u017cna tego powiedzie\u0107, na przyk\u0142ad, o Rosjanach.<\/p>\n<p>A wi\u0119c nawet polski katolicyzm, przez wielu niech\u0119tnych na Zachodzie od pokole\u0144 uto\u017csamiany z obskurantyzmem, w ubieg\u0142ym roku sta\u0142 si\u0119 wreszcie wyr\u00f3\u017cnikiem pozytywnym? Tytu\u0142 s\u0105siedniego artyku\u0142u, pi\u00f3ra moskiewskiego korespondenta Edwarda Lucasa, krzyczy: Rosja rozpada si\u0119!.<\/p>\n<p>Zastan\u00f3wmy si\u0119, czy nag\u0142y zwrot w zachodniej opinii jest wy\u0142\u0105cznie nasz\u0105 zas\u0142ug\u0105? Zastan\u00f3wmy si\u0119 na konstrukcj\u0105 psychologicznej pu\u0142apki. Czy jednym z powod\u00f3w nag\u0142ego awansu Polski do roli pieszczocha Zachodu nie jest pogr\u0105\u017canie si\u0119 w zachodniej opinii dw\u00f3ch nacji i pa\u0144stw, kt\u00f3rym ta sama opinia jeszcze niedawno i ch\u0119tnie przyznawa\u0142a wy\u017cszo\u015b\u0107 nad Polakami?<\/p>\n<p><b>Rosja<\/b><\/p>\n<p><b> <\/b>W trakcie pierwszego pobytu w Minnesocie rozmawia\u0142em z profesorem prawa mi\u0119dzynarodowego o szczeg\u00f3lnych cechach kulturowych r\u00f3\u017cnych narod\u00f3w. Gdy m\u00f3wi\u0142em o zasadniczych r\u00f3\u017cnicach filozofii \u017cyciowej, dziel\u0105cych Polak\u00f3w od Rosjan, mi\u0119dzy innymi o r\u00f3\u017cnej warto\u015bci przypisywanej \u017cyciu ludzkiemu w obu kulturach, us\u0142ysza\u0142em kwa\u015bny komentarz: Dlaczego wy, Polacy, jeste\u015bcie tacy antyrosyjscy? Czy nie zdajecie sobie sprawy z tego, o ile wi\u0119kszy od Polak\u00f3w wk\u0142ad do \u015bwiatowej historii, kultury i nauki wnie\u015bli Rosjanie? Przecie\u017c jeste\u015bcie m\u0142odszym bratem Rosjan&#8230;.<\/p>\n<p>Pokolenia lewicuj\u0105cych zachodnich intelektualist\u00f3w wychowa\u0142y si\u0119 w atmosferze masochistycznego uwielbienia Wielkorusa. Celowo zwulgaryzuj\u0119 ich stereotyp Rosjanina: mocarny Rus, okrakiem stoj\u0105cy nad Uralem, w prawej d\u0142oni dzier\u017c\u0105cy knut, w lewej ba\u0142a\u0142ajk\u0119. Wielu intelektualist\u00f3w Zachodu by\u0142o Rosj\u0105 tak oczarowanych, jak gdyby sw\u0105 edukacj\u0119 rozpoczynali od lektur Tiutczewa (st\u0105d mocarny Rus), za\u015b ko\u0144czyli na Dostojewskim (st\u0105d stereotyp Polaczka, p\u0142askiego szwarccharakteru).<\/p>\n<p>Komunizm nie przeszkodzi\u0142 w zachwytach. W latach 30. sowiecki wywiad z \u0142atwo\u015bci\u0105 werbowa\u0142 najzdolniejszych student\u00f3w angielskich uniwersytet\u00f3w. Ca\u0142e pokolenie Amerykan\u00f3w, od prezydenta Franklina D. Roosevelta po ostatniego kucharza pu\u0142kowego w US Army nazywa\u0142o Stalina Wujaszkiem J\u00f3ziem. Jeszcze w latach 80. ameryka\u0144scy korespondenci w Moskwie poszliby na kolanach pod mury Kremla, byleby porozmawia\u0142 z nimi kolejny mocarny Rus &#8211; gensek Bre\u017cniew, Andropow, Gorbaczow. W\u015br\u00f3d tych entuzjast\u00f3w by\u0142 publicysta tygodnika Time, zakochany w Gorbaczowie i pierestrojce Strobe Talbott, obecnie zast\u0119pca sekretarza stanu. Jako przyjaciel Clintona, Talbott jeszcze w 1995 roku odradza\u0142 prezydentowi rozszerzanie NATO na takie pa\u0144stewka (w oryginale small states), jak Polska, doradza\u0142 u\u0142o\u017cenie si\u0119 z Rosjanami ponad g\u0142owami pa\u0144stewek. Dosta\u0142 za to p\u00f3\u017aniej po uszach od pani Madeleine Albright.<\/p>\n<p>Teraz wszystko si\u0119 zmieni\u0142o. Niedawno, w wyk\u0142adzie na uniwersytecie Stanforda w Kalifornii, Talbott nie m\u00f3wi\u0142 ju\u017c o Gorbaczowie ani Jelcynie, ale cytowa\u0142 Gogola. W Martwych duszach Gogol por\u00f3wnywa\u0142 Rosjan do pasa\u017cer\u00f3w konnej trojki, p\u0119dz\u0105cej przez zamarzni\u0119ty step. Obecnie, m\u00f3wi\u0142 Talbott, trzeba by si\u0119 zastanowi\u0107, czy ta trojka nie p\u0119dzi ku przepa\u015bci. W oczach Zachodu, konkludowa\u0142 Talbott, wizerunek Rosji ostatniego roku jest fatalny. Rosji trzeba pom\u00f3c, zanim dojdzie tam do katastrofy.<\/p>\n<p>Rosyjska katastrofa przebiega w wielu ods\u0142onach. Nie tu miejsce na diariusz wydarze\u0144. Wystarczy zanotowa\u0107, \u017ce pod koniec ub. roku Bank of America, wyst\u0119puj\u0105c w imieniu Klubu Londy\u0144skiego, og\u0142osi\u0142 Rosj\u0119 bankrutem. Cena rosyjskich obligacji serii Brady&#8217;ego spad\u0142a poni\u017cej o\u015bmiu procent warto\u015bci nominalnej. Dziennikarze i wydawcy uznali, i\u017c jest obecnie w dobrym stylu pod\u015bmiewanie si\u0119 z Rosjan. W swym noworocznym wydaniu Globe and Mail zapowiedzia\u0142 druk najlepszych korespondencji i zdj\u0119\u0107 prasowych dwudziestego stulecia i rozpocz\u0105\u0142 od zdj\u0119cia Lenina, przemawiaj\u0105cego do t\u0142umu w 1917 roku, oraz zdj\u0119cia najwyra\u017aniej pijanego Jelcyna, przecieraj\u0105cego jedno oko okaleczon\u0105 d\u0142oni\u0105. W podpisie: Z komunizmem nam nie wysz\u0142o, za to w\u00f3dki nam nie brakuje.<\/p>\n<p>O g\u0142upich przejawach lekcewa\u017cenia Rosjan pisa\u0142 z irytacj\u0105 Gustaw Herling-Grudzi\u0144ski w jednym ze swych niedawnych Dziennik\u00f3w&#8230;, tak przedstawiaj\u0105c reakcje W\u0142och\u00f3w na wydarzenia w Rosji: Co\u015b tam si\u0119 dzieje (&#8230;), ale w gruncie rzeczy ma\u0142o nas to obchodzi. Rosja zosta\u0142a (&#8230;) wyeliminowana na zawsze z rozgrywek \u015bwiatowych. Niech si\u0119 kisz\u0105 we w\u0142asnym sosie (&#8230;).<\/p>\n<p>Oczywi\u015bcie wiadomo, \u017ce rosyjska klasa polityczna sama sprowadza na nar\u00f3d obecne kl\u0119ski. W ostatnim szkicu politycznym swego \u017cycia, drukowanym na tych \u0142amach w sierpniu ub. roku (Wielka Rosja i ulica Kielecka), nieod\u017ca\u0142owany Kazimierz Dziewanowski zawar\u0142 w niewielu s\u0142owach ocen\u0119 przyczyn rosyjskich kl\u0119sk ostatnich lat: Wielu polityk\u00f3w rosyjskich prze\u015bciga\u0142o si\u0119 w demonstrowaniu wrogo\u015bci we wszystkich azymutach. W\u0142a\u015bnie ta fala gr\u00f3\u017ab p\u0142yn\u0105cych z Moskwy u\u0142atwi\u0142a Polsce, W\u0119grom i Czechom akces do NATO. Tupanie, nie poparte si\u0142\u0105, bardzo zaszkodzi\u0142o wizerunkowi Rosji na Zachodzie.<\/p>\n<p>Rosjanie wiedz\u0105, \u017ce s\u0105 lekcewa\u017ceni i reaguj\u0105 neurotycznie. Nazajutrz po grudniowym wznowieniu bombardowa\u0144 Iraku bez konsultacji z Moskw\u0105 jeden z gazetowych tytu\u0142\u00f3w og\u0142asza\u0142 z gorycz\u0105 na ca\u0142\u0105 pierwsz\u0105 stron\u0119: Rossija bolsze nie w sczot (Rosja ju\u017c si\u0119 nie liczy). Jelcyn zapowiedzia\u0142 zjednoczenie z Bia\u0142orusi\u0105, jego minister obrony pochwali\u0142 si\u0119 nowym systemem rakietowym Topol-M. Zach\u00f3d nie bierze ju\u017c tego powa\u017cnie. Dawni entuzja\u015bci, poprzednio modl\u0105cy si\u0119 do Rosji, uznali Rosj\u0119 za neurotyczn\u0105 \u017cebraczk\u0119. A jeszcze tak niedawno czai\u0142 si\u0119 w g\u0142\u0119bi strach.<\/p>\n<p>W kilka miesi\u0119cy po odej\u015bciu z premierostwa Jan Krzysztof Bielecki, w\u00f3wczas minister ds. integracji europejskiej, m\u00f3wi\u0142 mi o do\u015bwiadczeniach z dni puczu Janajewa w Moskwie. W\u00f3wczas nie nadawa\u0142o si\u0119 to jeszcze do druku. Niepowtarzalnym swobodnym j\u0119zykiem, u\u017cywanym tylko w prywatnych rozmowach, Bielecki m\u00f3wi\u0142: Nie wiedzia\u0142em, \u017ce mam tylu kolesi\u00f3w w\u015br\u00f3d premier\u00f3w na Zachodzie! Niekt\u00f3rzy wydzwaniali po dwa razy dziennie, aby doda\u0107 mi otuchy. Oni mieli takiego pietra, \u017ce gdyby ten pucz troch\u0119 potrwa\u0142, to Polska ju\u017c by\u0142aby we Wsp\u00f3lnym Rynku. Tacy byli\u015bmy dla nich dobrzy, ale tylko przez trzy dni, potem przestali zach\u0119ca\u0107.<\/p>\n<p>Kierownicy polskiej nawy pa\u0144stwowej nie potrzebuj\u0105 rad, jak post\u0119powa\u0107 w obecnych okoliczno\u015bciach. Wiedz\u0105, \u017ce Rosjanie maj\u0105 dobr\u0105 pami\u0119\u0107.<\/p>\n<p>Inna nacja, szybko trac\u0105ca presti\u017c na Zachodzie, mo\u017ce obarczy\u0107 win\u0105 za swe pora\u017cki Vaclava Klausa.<\/p>\n<p><b>Czechy<\/b><\/p>\n<p><b> <\/b>W latach 1994-1996 obserwowa\u0142em \u00f3wczesnego premiera Czech w telewizyjnych dziennikach BBC World, ogl\u0105danych codziennie przez kilkaset milion\u00f3w widz\u00f3w. Ilekro\u0107 sz\u0142o o dochodzenie Czech do NATO i UE, Klaus zapewnia\u0142, \u017ce jedynie jego kraj spe\u0142nia wszystkie warunki do akcesu, za\u015b na d\u017awi\u0119k s\u0142owa Polska reagowa\u0142 jak alergik: kurczy\u0142 twarz w ironicznym u\u015bmiechu, wykonywa\u0142 ma\u0142pie gesty. Polska by\u0142a nie po drodze, uwa\u017ca\u0142 j\u0105 za kul\u0119 u pr\u0119\u017cnej czeskiej nogi. Celowo i skutecznie sabotowa\u0142 prace Tr\u00f3jk\u0105ta Wyszehradzkiego.<\/p>\n<p>Czesi grali z wysokiej pozycji. Tradycja Masaryk\u00f3w i Benesza jeszcze po p\u00f3\u0142wieczu zapewnia\u0142a im opini\u0119 Europejczyk\u00f3w w zachodnim stylu. W t\u0119 tradycj\u0119 znakomicie wpisa\u0142 si\u0119 Vaclav Havel. Jego premier Klaus dosta\u0142 od Zachodu du\u017cy mandat zaufania. Klaus zmarnowa\u0142 go doszcz\u0119tnie. Uzna\u0142, \u017ce jest m\u0105drzejszy od Balcerowicza i lepiej wie, jak wyprowadzi\u0107 gospodark\u0119 z komunizmu. Lecz dwa lata temu jego kuponovka okaza\u0142a si\u0119 fiaskiem, zachodni kapita\u0142 zacz\u0105\u0142 ucieka\u0107 z Czech, za\u0142ama\u0142a si\u0119 korona, wyszed\u0142 na jaw skandal z finansowaniem Klausowskiej partii ODS, pod koniec ubieg\u0142ego roku Czechy by\u0142y ju\u017c w recesji. The Economist okre\u015bli\u0142 czeskie banki jako najs\u0142absze w naszym obszarze Europy (polskie by\u0142y w\u015br\u00f3d najmocniejszych), za\u015b w listopadzie Fitch-IBCA obni\u017cy\u0142 Czechom i Rumunii ocen\u0119 wiarygodno\u015bci kredytowej. W tym samym czasie podwy\u017cszy\u0142 j\u0105 Polsce. To ju\u017c by\u0142a kl\u0119ska: Polacy w przodzie, Czesi w tyle, w towarzystwie Rumun\u00f3w!<\/p>\n<p>Najwi\u0119kszy blama\u017c przydarzy\u0142 si\u0119 jednak Czechom w dziedzinie praw cz\u0142owieka. Ucieczka tysi\u0119cy Rom\u00f3w do Wielkiej Brytanii i Kanady w 1997 r., ich oskar\u017cenia Czech\u00f3w o rasizm, spowodowa\u0142y nie tylko czasowe wznowienie obowi\u0105zku wizowego dla obywateli czeskich. Doprowadzi\u0142y r\u00f3wnie\u017c do zbadania sprawy przez zachodnich dziennikarzy. Wyniki dochodze\u0144 by\u0142y dla Czech\u00f3w fatalne. Pod koniec ubieg\u0142ego roku zachodnie gazety opisa\u0142y spraw\u0119: w czasie hitlerowskiej okupacji wymordowano 95 procent Rom\u00f3w na terytorium obecnych Czech, wielu z nich w obozie koncentracyjnym Lety, w kt\u00f3rym stra\u017cnikami byli podobno sami Czesi. Na terenie by\u0142ego obozu obecnie mie\u015bci si\u0119 chlewnia; brak oznakowania tragedii Rom\u00f3w, brak grob\u00f3w.<\/p>\n<p>Nie warto ci\u0105gn\u0105\u0107 tego \u017ca\u0142osnego tematu. Natomiast warto zauwa\u017cy\u0107, \u017ce akcje S\u0142owak\u00f3w w opinii Zachodu id\u0105 silnie do g\u00f3ry od chwili przegranej Meciara. Zachodnie media nie przegapi\u0142y faktu, \u017ce m\u0142ody premier Mikulasz Dzurinda po obj\u0119ciu w\u0142adzy pojecha\u0142 po nauki do Warszawy. S\u0142owacja i W\u0119gry maj\u0105 obecnie dobr\u0105 pras\u0119 na Zachodzie. Czechy &#8211; niedobr\u0105. Rosja z Bia\u0142orusi\u0105 &#8211; fataln\u0105. Polska &#8211; poza New York Timesem &#8211; znakomit\u0105.<\/p>\n<p><b>Konkluzja<\/b><\/p>\n<p><b> <\/b>Napisa\u0142em o zmianach w zachodnim wizerunku Polak\u00f3w, Rosjan, Czech\u00f3w, poniewa\u017c te procesy, zwykle przebiegaj\u0105ce przez pokolenia, ostatnio gwa\u0142townie przyspieszy\u0142y. Wydaje si\u0119, \u017ce sprawy id\u0105 w dobrym dla nas kierunku. Byle nie ulec poczuciu schadenfreude i triumfalizmu. Pami\u0119tajmy: Vaclav Klaus ju\u017c triumfowa\u0142.<\/p>\n<p>Zmiany obecnej dekady stawiaj\u0105 na porz\u0105dku dnia oklepan\u0105 ju\u017c kwesti\u0119: czy Polska powraca do Europy, do Zachodu, czy te\u017c nie powraca, poniewa\u017c nigdy stamt\u0105d nie wychodzi\u0142a. Rozs\u0105dna odpowied\u017a musi chyba godzi\u0107 dwa przeciwstawne argumenty: wprawdzie nigdy z Europy, z Zachodu, z w\u0142asnej woli nie wychodzili\u015bmy, lecz w oczach Europy, Zachodu, nigdy tak naprawd\u0119 i ca\u0142kiem nie byli\u015bmy ich cz\u0119\u015bci\u0105. W przesz\u0142ych pokoleniach bywali\u015bmy dla nich egzotycznym, cz\u0119sto niewygodnym wykrzyknikiem, zawieraj\u0105cym si\u0119 we francuskim zwrocie ces pauvres Polonais. Czy nie dlatego J\u00f3zef Beck tak intensywnie nie znosi\u0142 francuskich polityk\u00f3w? Lecz Anglicy mieli do nas jeszcze bardziej protekcjonalny stosunek. Jak wiemy, niekt\u00f3rzy widzieli w Polakach nie nar\u00f3d, lecz ha\u0142astr\u0119.<\/p>\n<p>I oto teraz, w biuletynach ekonomicznych, we freudowskich przej\u0119zyczeniach dziennikarzy i polityk\u00f3w, na serio wchodzimy do Europy, kt\u00f3rej nigdy nie opuszczali\u015bmy. Przytocz\u0119 zdanie wyrwane z pozornie odmiennego kontekstu, z eseju Bogdana Cywi\u0144skiego na 80-lecie Niepodleg\u0142ej: Tradycja polsko\u015bci zmieni\u0142a sw\u00f3j sens moralny, przesta\u0142a by\u0107 tradycj\u0105 kl\u0119ski zawinionej lub niezawinionej, sta\u0142a si\u0119 nauk\u0105, \u017ce warto by\u0107 upartym&#8230;.<\/p>\n<p>Oczywi\u015bcie, b\u0119d\u0105 koszty awansu. Ju\u017c je p\u0142acimy, Wyrasta nowe pokolenie. Prze\u017cywamy &#8211; my, starsi &#8211; sw\u00f3j w\u0142asny koniec \u015bwiata szwole\u017cer\u00f3w. Tomasz Jastrun pisze w recenzji z ksi\u0105\u017cki Tomasza \u0141ubie\u0144skiego o Mickiewiczu: Ma\u0142a jest szansa, \u017ce w nowym tysi\u0105cleciu poezja Mickiewicza b\u0119dzie robi\u0107 tak piorunuj\u0105ce wra\u017cenie, jak w tym, kt\u00f3re odchodzi. Bo zamiera uczucie romantyczne, gwa\u0142townie zmieni\u0142 si\u0119 historyczny kontekst.<\/p>\n<p>To dobrze, \u017ce si\u0119 zmieni\u0142. Wreszcie jeste\u015bmy normalnymi obywatelami \u015bwiata. A z drugiej strony, \u017cal. Lecz widocznie tak by\u0107 musi.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>W po\u0142owie kwietnia w Uniwersytecie Harvarda mam m\u00f3wi\u0107 o rasowo-etnicznych stereotypach obszaru dawnej Rzeczypospolitej &#8211; polskim, \u017cydowskim, ukrai\u0144skim &#8211; i co z nich do dzi\u015b pozosta\u0142o. B\u0119dzie spotkanie z cia\u0142em i ze studentami. Nie wiem, jakie b\u0119d\u0105 pytania. Wiem, jestem pewny, \u017ce nikt mi nie zaproponuje wys\u0142uchania kolejnego \u017cartu o Polakach. Temat wygas\u0142.<\/p>\n<p><b>Jerzy Jastrz\u0119bowski<\/b><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>JAK NAS WIDZ\u0104, JAK NAS PISZ\u0104: Wej\u015bcie Polski do NATO to nie tylko zwrot strategiczny; to r\u00f3wnie\u017c prze\u0142om w postrzeganiu Polski i Polak\u00f3w przez Zach\u00f3d. &nbsp; &nbsp; &nbsp; Koniec \u017cart\u00f3w RYS. JANUSZ KAPUSTA JERZY JASTRZ\u0118BOWSKI Podszed\u0142 do mnie kolega z radia kanadyjskiego, pomedytowa\u0142 chwil\u0119 i wyrzuci\u0142 z siebie: Jerzy, czy ci twoi rodacy serio my\u015bl\u0105 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[2],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/www.jerzyjastrzebowski.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/44"}],"collection":[{"href":"http:\/\/www.jerzyjastrzebowski.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/www.jerzyjastrzebowski.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/www.jerzyjastrzebowski.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/www.jerzyjastrzebowski.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=44"}],"version-history":[{"count":3,"href":"http:\/\/www.jerzyjastrzebowski.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/44\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":46,"href":"http:\/\/www.jerzyjastrzebowski.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/44\/revisions\/46"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/www.jerzyjastrzebowski.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=44"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/www.jerzyjastrzebowski.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=44"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/www.jerzyjastrzebowski.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=44"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}