{"id":118,"date":"2013-07-17T09:18:56","date_gmt":"2013-07-17T07:18:56","guid":{"rendered":"http:\/\/www.jerzyjastrzebowski.pl\/?p=118"},"modified":"2013-07-17T09:18:56","modified_gmt":"2013-07-17T07:18:56","slug":"honor-i-europejska-ojczyzna","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.jerzyjastrzebowski.pl\/?p=118","title":{"rendered":"Honor i europejska ojczyzna"},"content":{"rendered":"<p><b>ZAPOMINANE WARTO\u015aCI?<\/b><\/p>\n<p><b>Honor i europejska ojczyzna<\/b><\/p>\n<p><b>Przem\u00f3wienie J\u00f3zefa Becka w Sejmie, 5 maja 1939 r.<\/b> (C) ADM<\/p>\n<div style=\"width: 160px\" class=\"wp-caption alignleft\"><img loading=\"lazy\" alt=\"\" src=\"http:\/\/grafik.rp.pl\/g4a\/484935,178998,9.jpg\" width=\"150\" height=\"102\" \/><p class=\"wp-caption-text\">\u017ar\u00f3d\u0142o: Nieznane<\/p><\/div>\n<p><b>Nicea albo \u015bmier\u0107, dla nas kompromis to Nicea &#8211; od tego mia\u0142 zale\u017ce\u0107 nasz honor narodowy. Wchodzimy wi\u0119c do Unii Europejskiej z honorem nieco potarmoszonym, lecz jednak wchodzimy skutecznie. W przedziwny spos\u00f3b nasze wej\u015bcie jest zado\u015b\u0107uczynieniem historycznym. Przypomn\u0119, \u017ce 65 lat temu, w pe\u0142nym blasku honoru, historia przymusi\u0142a nas do dzia\u0142a\u0144 tragicznie nieskutecznych.<\/b><\/p>\n<p>Pok\u00f3j jest rzecz\u0105 cenn\u0105 i po\u017c\u0105dan\u0105. Nasza generacja, skrwawiona w wojnach, na pewno na pok\u00f3j zas\u0142u\u017cy\u0142a. Ale pok\u00f3j, jak prawie wszystkie sprawy tego \u015bwiata, ma swoj\u0105 cen\u0119, wysok\u0105, ale wymiern\u0105. My, w Polsce, nie znamy poj\u0119cia pokoju za wszelk\u0105 cen\u0119. (Oklaski) Jest jedna tylko rzecz w \u017cyciu ludzi, narod\u00f3w i pa\u0144stw, kt\u00f3ra jest bezcenna: t\u0105 rzecz\u0105 jest honor!&#8221; (Burzliwe oklaski, wszyscy wstaj\u0105 z miejsc).<\/p>\n<p>Pi\u0105tego maja mija 65. rocznica sejmowego przem\u00f3wienia ministra spraw zagranicznych RP J\u00f3zefa Becka. W marcu 1939 roku Hitler zaj\u0105\u0142 K\u0142ajped\u0119 i Prag\u0119, og\u0142osi\u0142 niemiecki protektorat nad S\u0142owacj\u0105; w kwietniu wypowiedzia\u0142 pakt o nieagresji z Polsk\u0105. \u017b\u0105da\u0142 Gda\u0144ska i korytarza pomorskiego. Sytuacja stawa\u0142a si\u0119 oczywista.<\/p>\n<p>W Sejmie owego dnia Beck zebra\u0142 oklaski i gratulacje za s\u0142uszny, twardy kurs polityki zagranicznej. Ulica warszawska szala\u0142a za\u015b z rado\u015bci, \u017ce bezczelnym szkopom dosta\u0142o si\u0119 wreszcie od Polak\u00f3w. Polska si\u0119 nie ugnie.<\/p>\n<p><b>Lepszy oficer ni\u017c strateg<\/b><\/p>\n<p><b> <\/b>Rozmawia\u0142em ze \u015bwiadkiem owej sceny w Sejmie. Marian K. Dziewanowski pozna\u0142 osobi\u015bcie Becka i Hitlera, a w 1938 roku obserwowa\u0142 &#8211; na zlecenie II Oddzia\u0142u Sztabu Generalnego WP &#8211; wkroczenie wojsk niemieckich na teren czeskich Sudet\u00f3w. Dziewanowski, krewny \u015bp. Kazimierza Dziewanowskiego, publicysty i p\u00f3\u017aniejszego ambasadora Rzeczypospolitej w USA, by\u0142 owego dnia w Sejmie s\u0142u\u017cbowo, jako redaktor polityczny Polskiej Agencji Telegraficznej. Przedtem sp\u0119dzi\u0142 dwa lata na plac\u00f3wce PAT w Berlinie.<\/p>\n<p>Dziewanowski Becka zna\u0142 i nie lubi\u0142. Twierdzi, \u017ce wr\u0119cz odpycha\u0142 swoj\u0105 wynios\u0142o\u015bci\u0105 i ch\u0142odem. Natomiast nie by\u0142 ani pod\u0142y, ani s\u0142u\u017calczy; by\u0142 odwrotno\u015bci\u0105 cech przypisywanych mu przez propagandzist\u00f3w PRL (por. &#8222;Pami\u0119tniki J\u00f3zefa Becka&#8221;, Czytelnik 1955, posiekane haniebnymi wtr\u0119tami dyspozycyjnego komentatora). Beck, m\u00f3wi Dziewanowski, by\u0142 znacznie lepszym oficerem artylerii konnej Legion\u00f3w, ukochanym oficerem Komendanta, ni\u017c strategiem politycznym. Ci\u0105\u017cy\u0142o na nim niezrozumienie intencji Hitlera. B\u0119d\u0105c przez siedem lat niekwestionowanym sternikiem polskiej polityki zagranicznej, wytyczonej przez Marsza\u0142ka, pozostawa\u0142 przez d\u0142ugi czas umiarkowanie proniemiecki, nie wierz\u0105c w antypolskie ostrze polityki Hitlera, a zagro\u017cenie dla Polski widz\u0105c w Rosji Sowieckiej.<\/p>\n<p>Proniemiecki kurs przyczyni\u0142 si\u0119 do utraty popularno\u015bci przez szefa dyplomacji. Dziewanowski wspomina, jak w lutym 1937 roku ogl\u0105da\u0142 szopk\u0119 polityczn\u0105 w jednym z warszawskich kabaret\u00f3w. Beck siedzia\u0142 w pierwszym rz\u0119dzie, a kukie\u0142ka wy\u015bpiewa\u0142a mu prosto w twarz:<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Bo to si\u0119 zwykle tak zaczyna,<\/p>\n<p>Sam nawet nie wiem, jak i gdzie,<\/p>\n<p>Po prostu jedziesz do Berlina,<\/p>\n<p>A potem m\u00f3wi\u0105, \u017ce to \u017ale.<\/p>\n<p>Z pocz\u0105tku tylko wizytujesz,<\/p>\n<p>A potem cz\u0119\u015bciej chcesz tam by\u0107,<\/p>\n<p>A w ko\u0144cu ju\u017c samemu czujesz:<\/p>\n<p>Bez tego dzi\u015b nie mo\u017cna \u017cy\u0107.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Dziewanowski twierdzi, \u017ce na Becku ci\u0105\u017cy\u0142o wychowanie w szko\u0142ach wiede\u0144skich &#8211; my\u015bla\u0142 i m\u00f3wi\u0142 po niemiecku jak wiede\u0144czyk i uwa\u017ca\u0142 Hitlera za Austriaka, czyli cz\u0142owieka honoru. Nie czyta\u0142 chyba dok\u0142adnie &#8222;Mein Kampf&#8221;, nie zauwa\u017cy\u0142, \u017ce Hitler od czasu wielkiej wojny kompletnie sprusacza\u0142. Uwa\u017ca\u0142, \u017ce p\u00f3jdzie on w \u015blady Habsburg\u00f3w, kieruj\u0105c ekspansj\u0119 wzd\u0142u\u017c Dunaju na po\u0142udniowy wsch\u00f3d, na Ba\u0142kany.<\/p>\n<p>Dopiero rozmowy z Hitlerem i von Ribbentropem w styczniu 1939 roku przynios\u0142y ozdrowie\u0144czy wstrz\u0105s. W pocz\u0105tkach kwietnia tego\u017c roku Beck podpisa\u0142 w Londynie porozumienie k\u0142ad\u0105ce podwaliny pod p\u00f3\u017aniejszy sojusz polsko-brytyjski. To w odpowiedzi na owo porozumienie oraz gwarancje francuskie og\u0142oszone tydzie\u0144 p\u00f3\u017aniej Hitler wypowiedzia\u0142 Polsce pakt o nieagresji. Trudno ju\u017c w\u00f3wczas by\u0142o zapobiec wojnie.<\/p>\n<p>Lecz mo\u017cna by\u0142o jeszcze gra\u0107 na zw\u0142ok\u0119, czekaj\u0105c, a\u017c Brytyjczycy przygotuj\u0105 si\u0119 do dzia\u0142a\u0144 oraz przy\u015bl\u0105 obiecane Polsce &#8222;my\u015bliwce Hurricane i sto bombowc\u00f3w najnowszego typu&#8221;. Mo\u017cna by\u0142o po\u015bwi\u0119ci\u0107 Gda\u0144sk, kt\u00f3ry by\u0142 i tak nie do uratowania. Ba, m\u00f3wi Dziewanowski, w\u00f3wczas rodacy zastrzeliliby Becka na warszawskiej ulicy jako zdrajc\u0119. A poza tym, by\u0142a to, jak us\u0142yszeli\u015bmy, sprawa honoru! Beck nigdy nie wzi\u0105\u0142 sobie do serca s\u0142ynnego powiedzenia kolegi z Legion\u00f3w Boles\u0142awa Wieniawy-D\u0142ugoszowskiego: &#8222;Oficer kawalerii mo\u017ce czasem robi\u0107 g\u0142upstwa, ale nigdy \u015bwi\u0144stwa, a w dyplomacji &#8211; przeciwnie: zawsze \u015bwi\u0144stwa, nigdy g\u0142upstwa&#8221;. Nie, za p\u00f3\u017ano by\u0142o na odwr\u00f3t. W swym majowym przem\u00f3wieniu Beck wyst\u0119powa\u0142 ju\u017c nie tyle jako polityk, ile jako Hamlet.<\/p>\n<p><b>Dwa pogrzeby<\/b><\/p>\n<p><b> <\/b>Koniec J\u00f3zefa Becka by\u0142 straszny. Internowany w Rumunii, odtr\u0105cony z Pary\u017ca i Londynu przez rz\u0105d genera\u0142a Sikorskiego, po nieudanej ucieczce z Bukaresztu osadzony w domowym areszcie na prowincji rumu\u0144skiej pod stra\u017c\u0105 kilkunastu oficer\u00f3w bezpiecze\u0144stwa (pod koniec byli to ju\u017c agenci gestapo), przez dwa ostatnie lata kona\u0142 na gru\u017alic\u0119. Zmar\u0142 w skrajnym wycie\u0144czeniu na r\u0119kach \u017cony Jadwigi w czerwcu 1944 roku. Nie mia\u0142 jeszcze 50 lat! Leopold Unger pisze (&#8222;Intruz&#8221;, Pr\u00f3szy\u0144ski i S-ka, Warszawa 2001), \u017ce jest jedynym \u017cyj\u0105cym \u015bwiadkiem obydwu pogrzeb\u00f3w Becka: tego w Bukareszcie i p\u00f3\u017aniejszego, w maju 1991 roku, na cmentarzu wojskowym w Warszawie.<\/p>\n<p>A wi\u0119c &#8211; jak w wypadku drugiego wielkiego przegranego we wrze\u015bniu 1939, marsza\u0142ka Edwarda Rydza-\u015amig\u0142ego &#8211; historia oszcz\u0119dzi\u0142a Beckowi zniewagi ostatecznej: spocz\u0105\u0142 jednak w ojczystej ziemi. By\u0142em tam niedawno: pogrzebany jest obok Jana Stanis\u0142awa Jankowskiego, delegata rz\u0105du na kraj i wicepremiera, zam\u0119czonego w 1953 roku w sowieckim wi\u0119zieniu. Za \u017cycia, prycha Dziewanowski, nie chcia\u0142by Beck nawet usi\u0105\u015b\u0107 obok Jankowskiego: jako fanatyczny legionista pogardza\u0142 chadekami ze Stronnictwa Pracy. Mo\u017ce tak i by\u0142o &#8211; po \u015bmierci le\u017c\u0105 rami\u0119 w rami\u0119, pogodzeni.<\/p>\n<p><b>Koniec poczucia honoru?<\/b><\/p>\n<p><b> <\/b>Chyba tak. Gdy rozmawiam z m\u0142odymi, na has\u0142o &#8222;honor&#8221; widz\u0119 pustk\u0119 w oczach. Gdy ogl\u0105da\u0142em i s\u0142ucha\u0142em znakomitych \u015bwiadk\u00f3w, niedawno jeszcze rado\u015bnie ucztuj\u0105cych pospo\u0142u, a nast\u0119pnie zeznaj\u0105cych przed sejmow\u0105 komisj\u0105 \u015bledcz\u0105 &#8211; od Rywina i Michnika po Jakubowsk\u0105 i Millera &#8211; wnioski potwierdza\u0142y tez\u0119 o zaniku poczucia honoru. Obecnie liczy si\u0119 skuteczno\u015b\u0107. Mo\u017ce to i dobrze. Maria\u017c wielkiego honoru z b\u0142\u0119dn\u0105 polityk\u0105 &#8211; na przyk\u0142adzie Becka &#8211; przyni\u00f3s\u0142 Polsce katastrofalne konsekwencje. Spos\u00f3b, w jaki wchodzimy do Unii Europejskiej, \u015bwiadczy\u0142by, \u017ce rycerzami honoru pozostajemy w pewnych aspektach polityki zagranicznej. Co innego na u\u017cytek krajowy.<\/p>\n<p>B\u0105d\u017amy jednak \u015bwiadomi tego, \u017ce wraz z poczuciem honoru odchodzi ca\u0142a formacja, kt\u00f3ra ukszta\u0142towa\u0142a nas w nar\u00f3d o niepospolitej odporno\u015bci na obcy zab\u00f3r, r\u00f3wnie\u017c kulturalny. Jak b\u0119dzie w przysz\u0142o\u015bci, je\u015bli ju\u017c teraz badania opinii publicznej wskazuj\u0105, \u017ce coraz wi\u0119cej Polak\u00f3w pomstuje na obrzydliwy stan naszego kraju, jednocze\u015bnie za\u015b coraz mniej bierze udzia\u0142 w \u017cyciu spo\u0142ecznym i politycznym? W listopadow\u0105 rocznic\u0119 odzyskania niepodleg\u0142o\u015bci W\u0142adys\u0142aw Bartoszewski, jedna z niewielu postaci politycznych, kt\u00f3rym nikt nie odm\u00f3wi poczucia honoru i odpowiedzialno\u015bci za sprawy narodu, powiedzia\u0142, \u017ce istnieje wyra\u017ana skaza na kondycji naszego spo\u0142ecze\u0144stwa i pa\u0144stwa. Czy ma to zwi\u0105zek z zanikiem niemodnego poczucia honoru? Nie wiem. Ale co b\u0119dzie dalej?<\/p>\n<p><b>S\u0142owa przechodz\u0105ce do historii<\/b><\/p>\n<p><b> <\/b>Przegl\u0105daj\u0105c \u017cyciorysy i materia\u0142y zwi\u0105zane z tematem honoru, natkn\u0105\u0142em si\u0119 na sprawy zabawne, kt\u00f3rymi podziel\u0119 si\u0119 na koniec dla poprawienia czytelnikom humoru.<\/p>\n<p>Oto Tadeusz Ko\u015bciuszko, padaj\u0105cy z koniem pod Maciejowicami ze s\u0142owami &#8222;finis Poloniae&#8221; na ustach. Spytajcie historyka, u\u015bmieje si\u0119: niczego Ko\u015bciuszko nie zd\u0105\u017cy\u0142 powiedzie\u0107 &#8211; po prostu straci\u0142 przytomno\u015b\u0107. I honor zachowa\u0142.<\/p>\n<p>Oto genera\u0142 Pierre Jacques Cambronne, dow\u00f3dca ostatniego, broni\u0105cego si\u0119 do ko\u0144ca, pu\u0142ku gwardii napoleo\u0144skiej pod Waterloo. Brytyjskiemu parlamentariuszowi, wzywaj\u0105cemu go do poddania pu\u0142ku, mia\u0142 powiedzie\u0107: &#8222;Gwardia umiera, lecz nie poddaje si\u0119&#8221;. Tak mia\u0142a wygl\u0105da\u0107 ta scena wed\u0142ug entuzjast\u00f3w Napoleona z p\u00f3\u017aniejszych pokole\u0144, chc\u0105cych ratowa\u0107 honor wojska francuskiego. Bulwarowa wersja tej samej przypowiastki m\u00f3wi, \u017ce Cambronne odwarkn\u0105\u0142 jedynie: &#8222;merde!&#8221; (g\u00f3wno!). Historyk za\u015b m\u00f3wi: nie wiadomo, czy i co Cambronne powiedzia\u0142, bo nie zachowa\u0142o si\u0119 wiarygodne \u015bwiadectwo wsp\u00f3\u0142czesnych. Wiadomo, \u017ce podda\u0142 siebie i sw\u00f3j pu\u0142k. A honor?<\/p>\n<p>W epoce radia i filmu nikt nie ma w\u0105tpliwo\u015bci, co powiedzia\u0142 J\u00f3zef Beck w Sejmie 65 lat temu. Dok\u0142adnie to, co cytowa\u0142em na wst\u0119pie. Polski nie uratowa\u0142. A honor? Polacy podobno wybaczaj\u0105 swym pechowcom i przegranym. &#8211;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>ZAPOMINANE WARTO\u015aCI? Honor i europejska ojczyzna Przem\u00f3wienie J\u00f3zefa Becka w Sejmie, 5 maja 1939 r. (C) ADM Nicea albo \u015bmier\u0107, dla nas kompromis to Nicea &#8211; od tego mia\u0142 zale\u017ce\u0107 nasz honor narodowy. Wchodzimy wi\u0119c do Unii Europejskiej z honorem nieco potarmoszonym, lecz jednak wchodzimy skutecznie. W przedziwny spos\u00f3b nasze wej\u015bcie jest zado\u015b\u0107uczynieniem historycznym. Przypomn\u0119, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[2],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.jerzyjastrzebowski.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/118"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.jerzyjastrzebowski.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.jerzyjastrzebowski.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.jerzyjastrzebowski.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.jerzyjastrzebowski.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=118"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/www.jerzyjastrzebowski.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/118\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":119,"href":"https:\/\/www.jerzyjastrzebowski.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/118\/revisions\/119"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.jerzyjastrzebowski.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=118"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.jerzyjastrzebowski.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=118"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.jerzyjastrzebowski.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=118"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}