{"id":66,"date":"2013-07-08T23:45:25","date_gmt":"2013-07-08T21:45:25","guid":{"rendered":"http:\/\/www.jerzyjastrzebowski.pl\/?p=66"},"modified":"2013-07-08T23:45:25","modified_gmt":"2013-07-08T21:45:25","slug":"blokady-drog-jakuba-szeli","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.jerzyjastrzebowski.pl\/?p=66","title":{"rendered":"Blokady dr\u00f3g Jakuba Szeli"},"content":{"rendered":"<div style=\"width: 260px\" class=\"wp-caption alignleft\"><img loading=\"lazy\" alt=\"\" src=\"http:\/\/grafik.rp.pl\/g4a\/234016,16058,9.jpg\" width=\"250\" height=\"375\" \/><p class=\"wp-caption-text\">\u017ar\u00f3d\u0142o: Nieznane<\/p><\/div>\n<p><b>REPORTA\u017b<\/b><\/p>\n<p>Ch\u0142opi z kosami pokl\u0119kali i zacz\u0119li \u015bpiewa\u0107 &#8222;\u015awi\u0119ty Bo\u017ce&#8221;. Gdy sko\u0144czyli, zarzucili ksi\u0119dzu postronek na szyj\u0119.<\/p>\n<p><b>Blokady dr\u00f3g Jakuba Szeli<\/b><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><b>JERZY JASTRZ\u0118BOWSKI<\/b><\/p>\n<p>Na szczyt docieramy sapi\u0105c. G\u00f3r\u0119 miejscowi nazywaj\u0105 Maga. Ze szczytu wida\u0107 podtarnowsk\u0105 kotlin\u0119 pilzne\u0144sk\u0105 mi\u0119dzy dwoma \u0142a\u0144cuchami wzg\u00f3rz. Edward Serwatka wspomina, jak jego nauczyciel, by\u0142y podporucznik AK, t\u0142umaczy\u0142 dzieciom, i\u017c ta cz\u0119\u015b\u0107 podkarpackiej Ma\u0142opolski jest stara jak \u015bwiat. S\u0142owo &#8222;maga&#8221;, m\u00f3wi\u0142, w j\u0119zyku Indoeuropejczyk\u00f3w oznacza\u0142o &#8222;wielka&#8221;. Nazwa g\u00f3ry przetrwa\u0142a sze\u015b\u0107 tysi\u0119cy lat. Na szczycie za\u015b nauczyciel pokazywa\u0142 dzieciakom \u015blady grodziszcza Wi\u015blan z czas\u00f3w, gdy o Piastach nikt jeszcze nie s\u0142ysza\u0142.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Podporucznik AK Stefan Janusz wiedzia\u0142, co robi. Uczy\u0142 niemieckiego, zaszczepi\u0142 za\u015b dzieciom polski entuzjazm. S\u0105dz\u0105c po sk\u0142adzie w\u0142adz samorz\u0105dowych i po nastrojach wi\u0119kszo\u015bci, okolice Pilzna przesz\u0142y jednym krokiem od AK od razu do AWS, cho\u0107 nomenklaturowe pozosta\u0142o\u015bci PRL r\u00f3wnie\u017c upominaj\u0105 si\u0119 o udzia\u0142 w historii.<\/p>\n<p>Ze szczytu Magi wida\u0107 wie\u017c\u0119 XIV-wiecznej fary w Pilznie, za\u015b u podn\u00f3\u017ca, ca\u0142kiem blisko, XVI-wieczny ko\u015bci\u00f3\u0142ek w Dobrkowie. Tam nazajutrz, po sumie, proboszcz odczytuje \u015blubne zapowiedzi i ju\u017c wiem, \u017ce jestem istotnie w rdzennej Polsce: nazwiska nie udawane, \u017cadne tam -ski lub -cki, tu koligac\u0105 si\u0119 rody Ryb\u00f3w i Skowron\u00f3w, Ja\u0142owc\u00f3w, \u0106wik\u00f3w i Pietruch\u00f3w, obecne s\u0105 rody Serwatk\u00f3w i Pieczonk\u00f3w, b\u0142ogos\u0142awi\u0142 ich do niedawna \u015bp. ksi\u0105dz Worek. Przecie\u017c, przypomina Edward Serwatka, piechot\u0119 w bitwie pod Grunwaldem prowadzi\u0142 Kie\u0142basa. Jeste\u015bmy z bardzo starej Polsce.<\/p>\n<p>Gdy po Podniesieniu gruchnie odpowied\u017a &#8222;Bo Ty\u015b jest Kr\u00f3lestwem, pot\u0119g\u0105 i chwa\u0142\u0105 na wieki&#8221;, to jakby armat\u0119 na\u0142adowa\u0142 i przybi\u0142. Bieda w tym, m\u00f3wi\u0105 niekt\u00f3rzy ksi\u0119\u017ca, \u017ce ch\u0142opska armata, zdarza si\u0119, wypala w przeciwnym od oczekiwanego kierunku.<\/p>\n<p><b>Bijta pana i plebana<\/b><\/p>\n<p>Pilzno i s\u0105siednie wsie Parkosz, Dobrk\u00f3w, Strzegocice, \u0141\u0119ki G\u00f3rne, wiele innych, by\u0142y w 1846 roku o\u015brodkiem rabacji ch\u0142opskiej, znanej jako rze\u017a galicyjska.<\/p>\n<p>Has\u0142em do rozruch\u00f3w sta\u0142o si\u0119 zabicie austriackiego burmistrza Pilzna w nocy z 18 na 19 lutego przez grupk\u0119 polskich spiskowc\u00f3w szykuj\u0105cych si\u0119 do powstania. W\u015br\u00f3d szlachty galicyjskiej przygotowania powsta\u0144cze trwa\u0142y od miesi\u0119cy. R\u00f3wnie\u017c od miesi\u0119cy szykowa\u0142a si\u0119 austriacka administracja, a zw\u0142aszcza tajna policja, by &#8222;polsk\u0105 ruchawk\u0119&#8221; st\u0142umi\u0107 bez anga\u017cowania wojska. Uda\u0142o si\u0119 to tak dobrze, i\u017c sami Austriacy przestraszyli si\u0119.<\/p>\n<p>Jakub Szela mia\u0142 w chwili wybuchu rabacji 58 lat, czyli wed\u0142ug \u00f3wczesnych poj\u0119\u0107 by\u0142 starcem. Sam podobno nie mordowa\u0142, lecz dyrygowa\u0142. W\u015br\u00f3d ch\u0142op\u00f3w cieszy\u0142 si\u0119 mirem od dawna, bodaj od wojen napoleo\u0144skich, gdy odr\u0105ba\u0142 sobie dwa palce u lewej d\u0142oni, aby unikn\u0105\u0107 branki do wojska. Austriacy doceniali jego odwag\u0119, up\u00f3r i autorytet w\u015br\u00f3d ch\u0142opstwa. Wkr\u00f3tce po zako\u0144czeniu rabacji, policja przenios\u0142a Jakuba Szel\u0119 z jego rodowej wsi Smar\u017cowa do Tarnowa, gdzie odznaczono go austriackim medalem zas\u0142ugi ze wst\u0119g\u0105, osadzono w luksusowym areszcie domowym, po czym przesiedlono pod eskort\u0105 na Bukowin\u0119, przy dzisiejszej granicy ukrai\u0144sko-rumu\u0144skiej.<\/p>\n<p>Okoliczno\u015bci kl\u0119ski niedosz\u0142ych powsta\u0144c\u00f3w s\u0105 dzi\u015b oczywiste. Konspiruj\u0105cy od\u0142am szlachty by\u0142 dok\u0142adnie spenetrowany przez austriack\u0105 agentur\u0119. Po drugie, i znacznie wa\u017cniejsze, n\u0119dza bytowania galicyjskiego ch\u0142opstwa by\u0142a tak straszna, \u017ce dzisiejszy ch\u0142op polski &#8211; na szcz\u0119\u015bcie &#8211; nie ma o niej wyobra\u017cenia. 150 lat temu zachodnia Galicja by\u0142a najbardziej przeludnionym z wiejskich rejon\u00f3w Europy. W latach nieurodzaju \u015bmier\u0107 g\u0142odowa by\u0142a na porz\u0105dku dnia, za\u015b niekt\u00f3re \u00f3wczesne \u017ar\u00f3d\u0142a donosz\u0105 o przypadkach ludo\u017cerstwa. Ucisk ch\u0142opa przybiera\u0142 postaci karykaturalne. Marian Morawczy\u0144ski (&#8222;Rze\u017a 1846 r.&#8221;, Tarn\u00f3w, 1992 r.) podaje przyk\u0142ady: Micha\u0142 Sok\u00f3\u0142 z G\u0142obikowej wszed\u0142 na pa\u0144skie pokoje nie zdj\u0105wszy kaszkietu. Za kar\u0119 przywi\u0105zano go do jod\u0142y i rozpalono pod nim ognisko, a\u017c mu &#8222;brzucho p\u0119k\u0142o&#8221;. W Pustkowie we dworze m\u0142\u00f3cili ch\u0142opi zim\u0105 groch. Z rozkazu hrabiego m\u0142\u00f3cili boso, aby butami nie gnie\u015b\u0107 grochu. Ch\u0142op pa\u0144szczy\u017aniany pracowa\u0142 &#8222;od skowronka do \u017caby&#8221;, czyli od wschodu do zachodu s\u0142o\u0144ca, za folgowanie w pracy wyliczano mu r\u00f3zgi buczynowym pr\u0119tem. Prawo ch\u0142osty rz\u0105d zni\u00f3s\u0142 po rabacji.<\/p>\n<p>Najwa\u017cniejszym jednak t\u0142em buntu ch\u0142opskiego by\u0142o rozszczepienie \u00f3wczesnej spo\u0142eczno\u015bci (spo\u0142ecze\u0144stwa obywatelskiego oczywi\u015bcie nie by\u0142o) w stopniu trudno dzi\u015b wyobra\u017calnym. Ch\u0142op galicyjski dzieli\u0142 znany sobie \u015bwiat na dobrotliwego &#8222;cysorza&#8221; z urz\u0119dnikami, na uciskaj\u0105cych go &#8222;Polok\u00f3w&#8221;, czyli szlacht\u0119 i cz\u0119\u015b\u0107 ksi\u0119\u017cy, na \u017byd\u00f3w, mieszczan oraz &#8222;tutejszych&#8221;, czyli ch\u0142op\u00f3w. \u017baden &#8222;Polok&#8221; nie by\u0142 mu sojusznikiem. Zachowa\u0142o si\u0119 \u00f3wczesne powiedzenie: &#8222;w dawnych latach panowie polscy si\u0119 ze sob\u0105 bijali, a ch\u0142opom wtedy w\u0142osy trzeszcza\u0142y&#8221;. Gdy zim\u0105 1846 roku austriacka agentura pu\u015bci\u0142a mi\u0119dzy ch\u0142opstwo plotk\u0119, \u017ce panowie szykuj\u0105 wojn\u0119, bo chc\u0105 ch\u0142op\u00f3w wymordowa\u0107, ch\u0142opi uwierzyli natychmiast.<\/p>\n<p>Komisarz Joseph Breinl w Tarnowie wyp\u0142aca\u0142 podobno 5 z\u0142otych re\u0144skich za dostawienie \u017cywego szlacheckiego spiskowca, 10 re\u0144skich za martwego. Dostawc\u00f3w nie zabrak\u0142o.<\/p>\n<p><b>Czy by\u0142y blokady dr\u00f3g?<\/b><\/p>\n<p>Tak. Ch\u0142opskie oddzia\u0142y blokowa\u0142y zw\u0142aszcza przej\u015bcia przez mosty. W ksi\u0119dze zmar\u0142ych jednej z parafii w D\u0119bicy zachowa\u0142 si\u0119 opis (cytuj\u0119 za Morawczy\u0144skim) zab\u00f3jstwa Dominika Reya (potomka Miko\u0142aja z Nag\u0142owic): uciekaj\u0105cy ze swych d\u00f3br w Przyborowie &#8222;przez ch\u0142op\u00f3w i mieszczan na drodze kr\u00f3lewskiej tu na mo\u015bcie napadni\u0119ty, okrutnie zamordowany&#8221;. Podobno ulubion\u0105 metod\u0105 u\u015bmiercania by\u0142o rozci\u0105gni\u0119cie szlachcica na ziemi i m\u0142\u00f3cenie go cepami. Straszna musia\u0142a to by\u0107 nienawi\u015b\u0107!<\/p>\n<p>W Strzegocicach przy drodze figura Chrystusa Frasobliwego nosi u st\u00f3p \u017ca\u0142obn\u0105 inskrypcj\u0119 w starej kaligrafii.<\/p>\n<p>&#8222;M\u00f3dlcie si\u0119 za dusz\u0119 Erazma J\u00f3zefa, Pana;<\/p>\n<p>Bo\u017ce przebacz im, bowiem nie wiedzieli, co czyni\u0105.<\/p>\n<p>Dnia 20 lutego 1846 roku&#8221;.<\/p>\n<p>O dzie\u0144 wcze\u015bniej, podobno pod osobistym nadzorem Szeli, we wsi Siedliska-Bogusz ch\u0142opi wymordowali kilka os\u00f3b z rodziny Stanis\u0142awa Bogusza, 86-letniego w\u00f3wczas by\u0142ego dostojnika Pierwszej Rzeczypospolitej, wraz z nim samym, rozp\u0142atanym zdobyczn\u0105 szabl\u0105. Na pilzne\u0144skim cmentarzu stoi kopczyk z g\u0142az\u00f3w spojonych cementem ze strzelistym aktem wdowy prosz\u0105cej Boga o mi\u0142osierdzie i ukojenie b\u00f3lu.<\/p>\n<p>W tych\u017ce Siedliskach ksi\u0105dz proboszcz Jurczak zostawi\u0142 osobiste wspomnienie owej fatalnej nocy, wspomnienie, kt\u00f3re zas\u0142ugiwa\u0142oby na umieszczenie w ksi\u0119dze Guinnessa. Gdy ch\u0142opi, po rabunku we dworze, wpadli do ko\u015bcio\u0142a, proboszcz wystawi\u0142 puszk\u0119 z Naj\u015bwi\u0119tszym Sakramentem i zaintonowa\u0142 litani\u0119. Ch\u0142opi z kosami pokl\u0119kali i zacz\u0119li \u015bpiewa\u0107 &#8222;\u015awi\u0119ty Bo\u017ce&#8221;. Gdy proboszcz sko\u0144czy\u0142 i odchodzi\u0142 od o\u0142tarza, zarzucili mu postronek na szyj\u0119, chc\u0105c go powiesi\u0107. Darowali mu \u017cycie po us\u0142yszeniu uwagi jednej z kobiet, \u017ce je\u015bli ksi\u0119dza zabij\u0105, nie b\u0119dzie komu odprawia\u0107 nabo\u017ce\u0144stw, bo biskup niepr\u0119dko nowego przy\u015ble.<\/p>\n<p>Przyk\u0142ad powy\u017cszy wzi\u0119ty jest ze wspomnie\u0144 doktora Adama Bogusza, wnuka Stanis\u0142awa, drukowanych (&#8222;Historya rzezi 1846 r.&#8221;) w styczniowym, kwietniowym i majowym numerach rewelacyjnego miesi\u0119cznika regionalnego &#8222;Wiadomo\u015bci Brzosteckie&#8221;. Nie ma obawy o zachowanie polskiej kultury, dop\u00f3ki takie miejscowo\u015bci, jak Brzostek i Pilzno dbaj\u0105 o swoj\u0105 spu\u015bcizn\u0119. Trzeba jedynie zaznaczy\u0107, \u017ce pami\u0119tniki i opisy pozostawione przez cz\u0142onk\u00f3w stanu szlacheckiego s\u0105 niezwykle stronnicze: z regu\u0142y pomijaj\u0105 spraw\u0119 n\u0119dzy i krzywdy ch\u0142opskiej, koncentruj\u0105c si\u0119 wy\u0142\u0105cznie na krzywdzie szlacheckiej. Szela za\u015b by\u0142 niepi\u015bmienny i pami\u0119tnik\u00f3w nie zostawi\u0142.<\/p>\n<p><b>Nadal krzywda ch\u0142opska<\/b><\/p>\n<p>&#8222;Tu u nas, w \u0141\u0119kach G\u00f3rnych, ch\u0142opi te\u017c w\u00f3wczas pogonili ksi\u0119dza, ale zdo\u0142a\u0142 uciec&#8221;. Z proboszczem parafii \u015bw. Bart\u0142omieja, ks. Franciszkiem Pacholikiem, ogl\u0105dam w telewizji powitanie Jana Paw\u0142a II w Gda\u0144sku. Wcze\u015bniej ksi\u0105dz oprowadza\u0142 mnie po swym drewnianym ko\u015bci\u00f3\u0142ku z XVI wieku (nowy, ogromny, muruje si\u0119 nieopodal); pokazywa\u0142 przepi\u0119kne d\u0119bowe barokowe stalle, tak wy\u015bwiecone przez pokolenia kolator\u00f3w, \u017ce b\u0142yszcz\u0105 niczym polerowany w\u0142oski orzech.<\/p>\n<p>Tkwi tutaj jeszcze w ludzie pami\u0119\u0107 o owych dawnych panach i pami\u0119ta si\u0119 stare zawo\u0142anie &#8222;Bij pana i plebana&#8221;, m\u00f3wi ksi\u0105dz Pacholik, sam z g\u00f3ralskiej ch\u0142opskiej rodziny spod Limanowej. Nie objawia si\u0119 to ju\u017c w kosach na sztorc, lecz raczej w odruchu nieufno\u015bci. Bo, \u017ceby ten lud by\u0142 m\u015bciwy &#8211; to nie, ale uparty i pami\u0119tliwy &#8211; to tak! Ch\u0142opom jest teraz bardzo ci\u0119\u017cko. Przy ich obecnym wykszta\u0142ceniu, na pewno nie dopuszcz\u0105 do dawnej sytuacji, gdy harowa\u0142o si\u0119 za kawa\u0142ek chleba. Ta rabacja sprzed 150 lat odcisn\u0119\u0142a w tych okolicach takie pi\u0119tno, i\u017c do dzi\u015b s\u0105 w\u015br\u00f3d niekt\u00f3rych pozosta\u0142o\u015bci: op\u00f3r przed krzywd\u0105. Ch\u0142op powinien m\u00f3c \u017cy\u0107 godziwie. Szela, ko\u0144czy proboszcz, to by\u0142a wzburzona krzywd\u0105 krew, plus prowokacja policyjna.<\/p>\n<p>Prowokacje i ka\u017anie nie powstrzyma\u0142y &#8222;Polok\u00f3w&#8221; od dzia\u0142alno\u015bci powsta\u0144czej w nast\u0119pnym pokoleniu. W bocznej kaplicy kazimierzowskiej fary w Pilznie zachowa\u0142o si\u0119 epitafium: &#8222;D. O. M. Pami\u0119ci J\u00f3zefa barona Horocha, poleg\u0142ego 17 lutego 1863 r. w Miechowie za wiar\u0119 i ojczyzn\u0119 w 18 roku \u017cycia&#8221;. Przekroczy\u0142 kordon, aby polec! Dopiero w dwa pokolenia p\u00f3\u017aniej, w legionach Pi\u0142sudskiego, wygas\u0142a r\u00f3\u017cnica mi\u0119dzy &#8222;Polokami&#8221; i ch\u0142opami, za\u015b w wojnie bolszewickiej 1920 roku ju\u017c wszyscy\u015bmy byli Polakami.<\/p>\n<p><b>Nadal krzywda, nadal Szela<\/b><\/p>\n<p>Jedziemy do epicentrum tragedii z 1846 roku, do Siedlisk i do Smar\u017cowej. Proboszczem parafii Siedliska-Bogusz jest ksi\u0105dz Jan Olchawski, r\u00f3wnie\u017c g\u00f3ral, lecz spod S\u0105cza. M\u00f3wi, \u017ce do dzi\u015b zachowa\u0142o si\u0119 w\u015br\u00f3d parafian wspomnienie \u00f3wczesnego upodlenia ludzi. Wszak Szela do samego Wiednia je\u017adzi\u0142 na skarg\u0119 i sw\u0105 racj\u0119 mia\u0142. Obie strony trzeba obci\u0105\u017cy\u0107 win\u0105 za \u00f3wczesn\u0105 rze\u017a, obie strony. Dzi\u015b rolnik ponownie jest doprowadzany do ostateczno\u015bci. Wtedy by\u0142o podobnie, tyle \u017ce ch\u0142op dzia\u0142a\u0142 z poparciem policji.<\/p>\n<p>Ksi\u0105dz nie chce powiedzie\u0107, gdzie tu mieszka rzekomy potomek brata Jakuba Szeli, dzi\u015b podobno ju\u017c informatyk, ale wci\u0105\u017c jeszcze w duszy ch\u0142op. Jed\u017acie do Smar\u017cowej, m\u00f3wi, miejscowi wam powiedz\u0105, ja nie mog\u0119, bo wiem, \u017ce on mia\u0142 w \u017cyciu pewne przykro\u015bci.<\/p>\n<p>W Smar\u017cowej przed dawnym GS-em grupka piwoszy ch\u0119tnie pokazuje miejsce po domu Jakuba Szeli. Nic nie pozosta\u0142o, pr\u00f3cz paru dziczek z dawnego sadu. Wskazuj\u0105 te\u017c drog\u0119 do s\u0105siedniej wsi, gdzie &#8211; jak m\u00f3wi\u0105 &#8211; mieszka praprabratanek Jakuba ze sw\u0105 matk\u0105.<\/p>\n<p>Niestety, potomek rodu istotnie musia\u0142 mie\u0107 przykro\u015bci z powodu przodk\u00f3w. Obiecuj\u0119 nie publikowa\u0107 jego imienia, adresu ani miejsca pracy, zachowuj\u0105c je do wiadomo\u015bci redakcji. Spotkanie osi\u0105ga dramatyczny punkt w momencie, gdy rozm\u00f3wca wykrzykuje: &#8222;Przecie\u017c pan jest gorszy, ni\u017celi ten szlachcic w \u010cWeselu\u00c7!&#8221;, za\u015b jego stara matka, od pocz\u0105tku nieufna wobec intruza, podchodzi z motyk\u0105 w r\u0119ku.<\/p>\n<p>W ko\u0144cu jednak rozmawiamy, jak Polak z Polakiem, wi\u0119c zapisuj\u0119: &#8222;Napisa\u0142 o mnie Pa\u0142osz Jerzy w \u010cGazecie Krakowskiej\u00c7, ale niegrzeczny &#8211; po nazwiskach napisa\u0142, a o pozwolenie nie pyta\u0142. Co do mojego pochodzenia od Szeli, wcale mnie to nie interesuje. R\u00f3\u017cni ludzie reaguj\u0105 dziwnie, jakbym by\u0142 Slobodan Miloszevi\u0107, jakby nie wiedzieli, \u017ce rabacja powsta\u0142a z wyzysku i gniewu ludzkiego. W Polsce tradycyjnie wszystko odbywa si\u0119 kosztem prostego cz\u0142owieka i teraz jest podobnie, zn\u00f3w dojrzewa podobna sytuacja co w\u00f3wczas. Temat rabacji zn\u00f3w jest modny, bo odgrzewaj\u0105 go potomkowie szlachty, w\u0119sz\u0105cy ponown\u0105 okazj\u0119 do zniewolenia prostego ludu. My w Polsce nie mamy dzi\u015b demokracji ani ludowej, ani obywatelskiej. Nasz ustr\u00f3j to feudalny kapitalizm&#8221;.<\/p>\n<p>Odje\u017cd\u017caj\u0105c w kierunku Pilzna i Parkosza podliczam, ile os\u00f3b zgin\u0119\u0142o w czasie rabacji. W dwudziestu pi\u0119ciu wsiach ziemi pilzne\u0144skiej i brzosteckiej, obj\u0119tych rachunkiem Morawczy\u0144skiego, potwierdzono \u015bmier\u0107 142 os\u00f3b. W innych rejonach Galicji, jeszcze par\u0119 setek. Garstka, w por\u00f3wnaniu z rzeziami etnicznymi nast\u0119pnego stulecia, jak cho\u0107by te na Wo\u0142yniu i w rozpadaj\u0105cej si\u0119 Jugos\u0142awii. A przecie\u017c te bardzo dawne krzywdy i morderstwa zapad\u0142y w dusze jak kamie\u0144.<\/p>\n<p>Przez samochodowe radio s\u0142ycha\u0107 wezwanie papie\u017ca, by us\u0142ysze\u0107 &#8222;krzyk i wo\u0142anie biednych&#8221;. Co by tu zrobi\u0107?<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>REPORTA\u017b Ch\u0142opi z kosami pokl\u0119kali i zacz\u0119li \u015bpiewa\u0107 &#8222;\u015awi\u0119ty Bo\u017ce&#8221;. Gdy sko\u0144czyli, zarzucili ksi\u0119dzu postronek na szyj\u0119. Blokady dr\u00f3g Jakuba Szeli &nbsp; &nbsp; JERZY JASTRZ\u0118BOWSKI Na szczyt docieramy sapi\u0105c. G\u00f3r\u0119 miejscowi nazywaj\u0105 Maga. Ze szczytu wida\u0107 podtarnowsk\u0105 kotlin\u0119 pilzne\u0144sk\u0105 mi\u0119dzy dwoma \u0142a\u0144cuchami wzg\u00f3rz. Edward Serwatka wspomina, jak jego nauczyciel, by\u0142y podporucznik AK, t\u0142umaczy\u0142 dzieciom, i\u017c [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[2],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.jerzyjastrzebowski.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/66"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.jerzyjastrzebowski.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.jerzyjastrzebowski.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.jerzyjastrzebowski.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.jerzyjastrzebowski.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=66"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/www.jerzyjastrzebowski.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/66\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":67,"href":"https:\/\/www.jerzyjastrzebowski.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/66\/revisions\/67"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.jerzyjastrzebowski.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=66"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.jerzyjastrzebowski.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=66"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.jerzyjastrzebowski.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=66"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}